I tu masz rację - na studiach dorabiałem w gastro zamiast siłka, boks i sobie dorobić na ochronie i dziewczynach. I teraz frustracja, bo z gastro - śmiech, a Karol - prezydentem.
Kot miał farta, że nie wyjechał ze Strefy Schengen, bo zgodnie z zasadami musiałby został uśpiony albo trzeba byłoby ponieść koszty długiej kwarantanny. Taki koszt zatrzymałby pracę serca Moniki Richardson na kwadrans, a po odetkaniu napisałaby z 10 obraźliwych postów.
Ziom, narcystyczny tetryk to nie fake news. Śmianie się z tetryka to komedia, nie fake news. Weź wróć do całowania się z portretem Trumpa i daj już spokój z pisaniem randomowych rzeczy, żeby (a nuż tym razem) udało się postawić skutecznego chochoła.
- Co ja poradzę, że nie widzicie rożnicy między wolnością słowa, a pochwalaniem egz*kucji na niewinnym człowieku Pobudka! Rozmawiamy o Kimmel`u i o konkretnym materiale, a Ty NieTymRazem pisząc to - przekraczasz poziom manipulacji i po prostu kłamiesz. Czy żart Kimmela może być `niesmaczny`? Niby dla kogo?!? Chyba dla Trumpa, ktory zam*drowanego ma tak bardzo w zadzie, że woli bredzić o jakichś ciężarowkach.
Dlaczego polski przedsiębiorca ma płacić wielokrotnie wyższe podatki za usługi świadczone w Polsce niż giganci cyfrowi kierowani przez najbogatszych ludzi na świecie?!? To jest haracz na rzecz USA, które właśnie dołożyły jeszcze cła na nasze produkty.
Oczekuję od wszystkich, ktorzy wykrzykują o Konstytucji i mają jakąś władzę (tak, od obu stron duopolu), żeby wyjaśnili tych powiatowych gł*pkow, ktorzy głosowali `za`. art. 25 ust. 3 Konstytucji RP: `stosunki między państwem a kościołami i innymi związkami wyznaniowymi są kształtowane na zasadach poszanowania ich autonomii oraz wzajemnej niezależności każdego w swoim zakresie, jak rownież wspołdziałania dla dobra człowieka i dobra wspolnego`
Brońmy dzieci przed wychowaniem se**ualnym! Tak douczone dzieci spowodują wzrost wydatków parafii w sektorze komercyjnym, a mniej pieniędzy w Watykanie to smutniejszy Jezus, prawda? ;)
To jest czyste rozgrywanie pod siebie i Tuskowa złośliwość. Wskazanie, że Karol sobie nie radzi i potraktowanie go protekcjonalnie. I to może być skuteczne, bo niedawna historia pokazała, że w Polsce o Polsce powiedzieć można wszystko i nadal zostanie to zduopolowane (takie "he said, she said" - "TVN powiedzieł to, a Republika tamto"). JEDYNIE zagranica przebija się ponad to, jako coś obiektywnego, do obu stron. Jak afera wizowa.