Pochodze ze wsi sporo się zmieniło w tej kwestii ale rozumiem jego punkt widzenia kupę lat temu to mogło być traumą. Teraz dla dzieci ze wsi może być traumą jak oderwane od rzeczywistości są dzieci z miasta.
Podwyżki tak, ale nie w takim tempie. Przecież to jest logiczne, że jak pracodawca podnosi wypłaty to musi podnieść cenę swoich usług/produktów. Więc wszystko drożeje.
Napiszę niewygodną prawdę. Ludzie pracujący w Biedronce mają przeje*** wystarczyło by faktycznie zatrudnić 2/3 osoby na obiekt aby to w miarę sprawnie szło i było mniej palet. Teraz gdy wszyscy dostaną podwyżki ceny produktów pójdą w górę bo zarząd nie zabierze sobie tylko dorobi na was drodzy konsumenci. A jeśli ktoś twierdzi że w takim razie pójdzie sobie do Lidla czy tam Dino to jest w błędzie bo te markety będą musiały też podnieś płace aby nie było odpływu pracowników. To jest smutna prawda "niskie "ceny są utrzymane dzięki wyzyskowi pracownika. Tak, że pa pa niskie ceny witaj większa drożyzno.
* skoro są nielegalnie to trzeba ich deportować. To tak jak by niektorzy Polacy protestowali przeciw wywozowi nielegalnych najeźdźcow przekraczających granicę Polska-Białoruś a nie czekaj ...