
Fot. East News / X @DawidParzyk
Koniec stycznia to czas rozpoczęcia ferii zimowych. Jak się jednak okazuje, w tym roku turyści rzadziej wybierają Zakopane jako kierunek urlopowy. Lokalni mieszkańcy donoszą, że w mieście i okolicach zajętych jest obecnie jedynie
około 50 proc. miejsc noclegowych
.
Stacja RMF FM rozmawiała w tej sprawie z
Karolem Wagnerem z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej
, który stwierdził, że warunki pogodowe mogły nie zachęcać turystów do wyboru tej destynacji.
- Czasem nie mają potrzeby narciarskiej i siedzą sobie pod palemką, zamiast w polskich górach. Szczególnie że mrozy w czasie, kiedy decydowali o wyjeździe,
były niesprzyjające
. Więc mogli po prostu polecieć gdzieś, gdzie jest dużo sympatyczniej, jeśli chodzi o temperaturę - powiedział.
Wagner dodał również, że zapewne część mieszkańców Warszawy i innych dużych miast zdecydowała się na wypoczynek w ciepłych krajach. Wspomniał, że obecnie biura podróży cieszą się zainteresowaniem turystów dotyczącym egzotycznych kierunków. Jego zdaniem, Polacy, którzy zdecydowali się spędzić urlop w kraju, coraz chętniej wybierają mniej oczywiste miejsca na zimowe wyjazdy. Sytuację tłumaczy
śniegiem, który w tym roku ozdabia większość polskich regionów
, pozwalając na komfortowe korzystanie z mniej popularnych wyciągów, np. w Bełchatowie.
- W tym roku mamy śnieg od Ukrainy aż po Niemcy,
w każdych polskich górach, a do tego można jeździć w Bełchatowie, w Szczecinie, w Olsztynie i na wielu innych wyciągach w Polsce
, które do tej pory miały bardzo duże problemy z działaniem. W związku z tym jest taniej i bliżej - tłumaczy Karol Wagner.
Wskazał jednak, że jedną z przyczyn mniejszego zainteresowania tegorocznymi feriami w Zakopanem jest systematyczny spadek liczby dzieci w wieku szkolnym w Polsce.
- Warto dodać, że mamy do czynienia - co widzimy na ulicach Zakopanego - z demografią, czyli ze
spadkiem ilości dzieciaków w wieku szkolnym, którzy podróżują z rodzicami i podróżują narciarsko
. I to jest efekt nie do zatrzymania. My możemy różne rzeczy robić, ale tych dzieci będzie coraz mniej - tłumaczył w rozmowie z rozgłośnią.
Z kolei z doniesień
Faktu
wynika, że ceny noclegów w Zakopanem są w tym sezonie niższe o około
100-200 zł
w porównaniu do poprzednich lat.
Fakt
ustalił również, że zdaniem niektórych zakopiańskich przedsiębiorców główną przyczyną niskiej frekwencji turystów w mieście mają być
zmiany związane z odbywaniem się ferii zimowych
. Od tego roku ferie zimowe w polskich szkołach odbywają się w trzech turach, a nie jak dotychczas - w czterech. Wprowadzono również nową technikę podziału województw. W związku z tym co roku ma się odbywać rotacja, w której grupa wypoczywająca ostatnia, w kolejnym roku będzie miała ferie pierwsza.