"Na rynku podhalańskim są podmioty, w których 80-90 proc. letnich gości pochodzi z tego kierunku. Oni sygnalizują obawy o dalszy rozwój sytuacji". Zobacz więcej »
"Nie wiemy, kiedy to zdarzenie miało miejsce. Nie otrzymaliśmy żadnego oficjalnego zgłoszenia. Jeśli takie zgłoszenie wpłynie, zajmiemy się sprawą". Zobacz więcej »