Ok, mnie jednak z jakiegoś powodu bardziej niepokoi pe*ilia i pe*ilów wieloletnie krycie (przypomnę: kiedy sobie tu tak rozmawiamy miłośnicy złota i sukienek 👉 nadal kryją pe*ili przed organami ścigania).
Trump jak coś załatwi, to zawsze sztos! Cła miały obniżyć deficyt handlowy, a ten gałgan właśnie wzrósł o 94.6% (największy skok miesiąc-do-miesiąca od 34 lat).
"Ksiądz" to realny tytuł zawodowy wydawany przez korporację (cech), w której kapłan jest zrzeszony. Nie jest dziedziczny (syn księdza musi zdobywać tytuł od nowa). I jest, niezależnie od sympatii, "milijon" razy bardziej realny niż "książę".
Przepracowujemy polskie traumy i porażki polskimi serialami - wspaniale! Mnie to rezonuje w paru tematach: pokazuje, gdzie wielki biznes ma szkody (Meta i innr bógtechy) czy opór ludzi, którzy nie chcą zmieniać swojego zdania, nawet w obliczu szkód (antyszczepionkowcy czy korwiniści broniący bogatych). Brawo!
JEST wysoce niepokojące, kiedy organizacja systemowo chroniąca p*dofili prowadzi tyle placowek dla dzieci. Powtorzę - Kościoł Katolicki jest organizacją systemowo chroniącą p*dofili. I prowadzą placowki dla dzieci, wspołwychowują je.
"Oryginalny wydruk", czego nie rozumiesz? 😀 😀 I jeszcze rodzina potwierdziła, że to wydruk, bardziej wydrukarski już nie będzie. Dejcie spokój panu, którego przodek dostał tytuł „księcia” od Ferdynanda III Habsburga, cesarza rzymsko-niemieckiego.