Logo
  • DONALD
  • STANOWSKI OSTRO WYJAŚNIA, ŻE Z TĄ URZĘDNICZKĄ TO BYŁA METAFORA TAKA

Stanowski ostro wyjaśnia, że z tą urzędniczką to była metafora taka

13.06.2026, 11:00
fot. YouTube @ Kanał Zero / X @OficjalneZero, @chrzanikx
Krzysztof Stanowski
zabrał głos po fali krytyki, jaka spadła na niego po komentarzu dotyczącym kontrolerki skarbowej. Dziennikarz zarzucił swoim krytykom
hipokryzję
.
Tydzień temu w programie
Mazurek&Stanowski
w Kanale Zero, Stanowski skrytykował działania urzędniczek skarbówki z Trójmiasta. Chodziło o
kontrolę gdańskiej pizzerii
, której właściciel został ukarany mandatem w wysokości 2500 zł za zastosowanie 8-proc. stawki VAT do pizzy z krewetkami zamiast obowiązującej stawki 23 proc.
- Ty babo, głupia, wredna, babsko obrzydliwe. Czy ty myślisz, że my cię zatrudniliśmy w państwie polskim do tego, żebyś chodziła i kminiła, jaką pizzę porąbaną zamówić, żeby stawka VAT-u nie była oczywista, żebyś normalnemu przedsiębiorcy dała mandat 2,5 tysiąca złotych.
Przecież ciebie to powinni trzymać na rynku rozebraną do naga, przypiętą do jakiegoś słupa, żeby wszyscy widzieli, jak głupi potrafi być urzędnik
- mówił. 
Pisaliśmy o tym tutaj:
Ostre słowa Stanowskiego wywołały dość zgodne tym razem negatywne komentarze. Gdański oddział Izby Administracji Skarbowej zapowiedział już skierowanie zawiadomienia do prokuratury.
Negatywnie do wypowiedzi Stanowskiego odnieśli się również współpracownicy Kanału Zero, w tym
Tomasz Terlikowski
i
Tomasz Stawiszyński
, którzy zapowiedzieli rezygnację z udziału w Kongresie Zero. Krytycznie słowa Stanowskiego ocenili także związani z Kanałem Zero
Patryk Słowik
i
Grzegorz Sroczyński
.
Dziś głos w sprawie zabrał
sam Stanowski
. W kolejnym odcinku sobotniego programu prowadzonego wspólnie z Mazurkiem wystąpił sam. W opublikowanym materiale podkreślił po raz kolejny, że nie wycofuje swoich słów. Zwrócił się również do polityków i publicystów, którzy krytykowali go za wcześniejszą wypowiedź dotyczącą urzędniczki skarbowej.
- Już poszło burzonko? Już się wyklikały artykuliki z moją twarzą na zdjęciu? Już głos zabrali ci wszyscy nieudolni politycy, z których tu się śmiejemy dzień w dzień? Poczuli, że to moment na rewanż? - pytał.
- Wracać do roboty, wracać do kradzieży kilometrówek, wracać do wsadzania kolesi na stołki, nie do więzienia, wiadomo.
Wracać do robienia w konia wyborców, a nie będziecie mnie pouczać, co wypada, a co nie wypada.
Kraść nie wypada. Pracować z wanny nie wypada. Oszukiwać nie wypada. Być d*bilem piastując wysokie stanowisko, też nie wypada - stwierdził.
W materiale Stanowski nawiązał też do zapowiedzi Donalda Tuska z jesieni 2007 roku dotyczącej budowy "przyjaznego państwa". Stwierdził, że politycy powinni raczej ogłosić
projekt "opresyjne państwo"
. Następnie przytoczył przesłane mu w ostatnich dniach przez przedsiębiorców przykłady - jego zdaniem - absurdalnych i słabo uzasadnionych kar nakładanych przez urzędników skarbowych.

Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.

Według Stanowskiego urzędnik po wykryciu nieprawidłowości najpierw powinien zwrócić przedsiębiorcy uwagę, a za jakiś czas skontrolować czy wprowadzono poprawkę. 
- Na koniec, jak już zapomnimy o tych nieudolnych politykach, to my jako ludzie, jako społeczeństwo musimy współegzystować.
I nie, urzędniku, nie musisz być oprawcą. Możesz być doradcą
. Normalnym człowiekiem możesz być - apelował. 

Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.

Stanowski przekonywał też, że jego słowa miały
charakter metaforyczny
i odnosiły się do kary opartej na publicznym piętnowaniu i zawstydzaniu. Jako przykład wskazał scenę z serialu
Gra o tron
, w której bohaterka ukarana za kazirodczy związek musi przejść nago przez miasto, słysząc okrzyki "wstyd" ze strony mieszkańców.
- Do tego nawiązywałem. Do czasów, kiedy ludzie musieli się trochę powstydzić, gdy zrobili coś złego. Bo u nas nikt się niczego nie wstydzi - stwierdził. 
Dodał również, że nie popiera agresji wobec urzędniczki:
- Ja w ogóle nie popieram agresji,
ale tu chodzi o symbol, a nie o konkretną osobę
, bo konkretna osoba jest nieznana z imienia i nazwiska, dlatego nie może dojść do żadnego linczu na niej. Ja tylko wytknąłem palcem postawę i mówiłem: jeśli w taki sposób wykonujesz swój zawód, to powinnaś się tego wstydzić. 
-
I wiecie co? Ja nie chcę oglądać na golasa żadnej urzędniczki, ale chcę, żebyśmy dotarli do tych ludzi z mocnym przekazem
. Równie dobrze mogę powiedzieć, że posła, nie wiem - Mejzę za to, co wyprawia, należałoby za jajca powiesić. I wiecie co? Wcale nie chodzi mi o to, że należy zawiązać mu linę wokół worka mosznowego - dodał. 
Stanowski zwrócił się również bezpośrednio do krytykujących:
-
Wiecie, czym jest przenośnia. Ale po prostu marzycie, żeby mi nabruździć, żeby mnie na czymś w końcu skutecznie złapać
. Ale wiecie co? Możecie mi naskoczyć. I wcale nie oznacza to, że zapraszam Was do podskakiwania. I możecie mnie pocałować w du*ę, co wcale nie oznacza, że pozwalam Wam zbliżać się do moich pośladków. To są metafory 

Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.

Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.

 

Hej, przypominamy tylko:

1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.

2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.

3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.

4. Jeżeli chcesz Donalda bez reklam, dołącz do naszych patronów: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA