31 lipca w Pyrzycach w województwie zachodniopomorskim zdemontowano
pomnik żołnierzy Armii Czerwonej
. Ruch ten nie spodobał się rosyjskim dyplomatom pracującym w Polsce, którzy nazwali go "
świętokradczym"
.
- W czasie, gdy polscy patrioci walczyli na ulicach, żądając wolności i niepodległości, w Pyrzycach lokalni działacze komunistyczni,
chcąc przypodobać się swoim sowieckim panom
, stawiali pomnik ku czci armii sowieckiej. To nie jest symbol wyzwolenia -
to symbol zniewolenia
! Ten wielotonowy monument miał być
głazem na polskie aspiracje niepodległościowe
- powiedział przed usunięciem pomnika
dr hab. Karol Polejowski
, zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Pyrzycki pomnik powstał w 1984 roku. IPN argumentuje, że usunięcie go z przestrzeni publicznej jest zgodne
z ustawą o zakazie propagowania komunizmu
i innych systemów totalitarnych z kwietnia 2016 roku. Po demontażu monumentu zachowane zostały dwa jego elementy -
głowa żołnierza radzieckiego
, która trafi do działu Tradycji Pyrzyckiej Biblioteki Publicznej - "Muzeum Ziemi Pyrzyckiej" i napis "BÓG HONOR OJCZYZNA", który zostanie umieszczony na lokalnym cmentarzu komunalnym.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
W miejscu zdemontowanego pomnika ma powstać
monument upamiętniający polską niepodległość
, przy którym w przyszłości będą odbywać się uroczystości patriotyczne.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Ambasada Rosji oświadczyła na Twitterze,
że złoży protest
w sprawie demontażu pomnika do polskich władz.
"Ten
kolejny świętokradczy krok władz Polski
stanowi bezpośrednie rażące naruszenie postanowień Umowy między Rządem Federacji Rosyjskiej a Rządem Rzeczypospolitej Polskiej o grobach i miejscach pamięci ofiar wojen i represji z dnia 22 lutego 1994 r. Nielegalne demontaże pomników są
jawną próbą fałszowania historii
, wymazania ze świadomości narodu polskiego pamięci o bohaterstwie żołnierzy radzieckich" - napisano.
Polska i Rosja
odmiennie interpretują
zapisy wspomnianej umowy z 1994 roku. Polskie władze uważają, że dotyczy ona jedynie zachowania
cmentarzy i grobów
radzieckich żołnierzy, Rosjanie są zdania, że chodzi o
wszystkie pomniki
związane z Armią Czerwoną.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.