
fot. East News / The Telegraph
Jak wynika z doniesień
The Daily Telegraph
, UEFA miała zapłacić
wysokie odszkodowanie
domniemanej kochance Gianniego Infantino.
Serwis relacjonuje, że UEFA wypłaciła "sześciocyfrową sumę" kobiecie, która miała być kochanką żonatego Infantino w czasie, gdy ten był szefem Unii Europejskich Związków Piłkarskich. Kobieta, w czasie pracy w europejskiej federacji, miała otrzymać od Infantino
awans
na stanowisko menedżerskie z pensją w wysokości około
160 tysięcy franków szwajcarskich rocznie
, co miało być podwyżką o 30 proc.
Natomiast, jak opisuje serwis, gdy kobieta odchodziła z pracy, miała otrzymać "co najmniej sześciocyfrową sumę", a także
ukończyć studia MBA opłacone przez organizację
. Czesne w szkole biznesowej, w której miała studiować, wynosi około 45 tys. funtów rocznie.
Ponadto, "gdy odeszła, Infantino miał wykorzystać swoje znajomości, by zapewnić jej
nowe, intratne stanowisko w podobnej dziedzinie
" - pisze
The Daily Telegraph
.
Nie ujawniono jednak danych osobowych kobiety.
Co ciekawe, UEFA potwierdziła, że płatności na rzecz wspomnianej kobiety faktycznie zostały zrealizowane. Jak wynika z wyjaśnień organizacji, przekazane środki miały pokryć koszty ukończenia przez nią
studiów MBA w lokalnej szkole biznesu
. UEFA podkreśliła jednak, że wszystkie płatności zostały dokonane
zgodnie z przepisami
obowiązującymi w tamtym czasie. Jak zaznaczono, regulacje zostały od tego czasu zaostrzone i obecnie odpowiadają standardom, które powinny obowiązywać w "nowoczesnej, prestiżowej organizacji".
Z kolei FIFA zdementowała te zarzuty, a cytowany przez
The Daily Telegraph
rzecznik organizacji powiedział, że "każda insynuacja dotycząca niewłaściwego zachowania lub naruszenia statutów czy regulaminów jest zniesławieniem".
- Żaden pracownik UEFA ani FIFA nigdy nie zgłosił skargi dotyczącej zachowania pana Infantino, ponieważ
nigdy nie doszło do żadnego incydentu z jego udziałem
- dodał w rozmowie z serwisem.
To nie jedyne problemy, z jakimi Gianni Infantino mierzy się w ostatnim czasie. Przypomnijmy, że w marcu przyszłego roku mają odbyć się wybory na stanowisko prezydenta FIFA. Jak się okazuje, Infantino w ostatnich tygodniach zaczął tracić poparcie.
Kilka dni temu Jordański Związek Piłki Nożnej publicznie
oskarżył FIFA o uzależnianie wypłaty należnych Jordanii środków od poparcia Infantino w wyborach
. W sprawie oświadczenie opublikował m.in. książę Ali ibn Husajn, przewodniczący Jordańskiego Związku Piłki Nożnej, który opisał problemy swojego kraju we współpracy z FIFA.
Wśród nich wymienił m.in. nieprzyznanie wiz do Stanów Zjednoczonych kibicom, którzy kupili bilety na mecze i chcieli na żywo obejrzeć pierwszy w historii występ reprezentacji Jordanii na mundialu.