
fot. East News
Z najnowszego raportu Rady ds. Zapobiegania Przestępczości wynika, że
pod koniec 2025 roku w szwedzkich więzieniach przebywało ponad 9 tysięcy skazanych
. Jest to liczba o
115 procent większa
niż dekadę wcześniej. Co więcej tylko w ciągu ostatniego roku liczba osadzonych wzrosła o 11 procent, a do zakładów karnych trafiło najwięcej przestępców od 30 lat.
Według zebranych danych
35 procent z nich zostało skazanych za przestępstwa narkotykowe
. Wzrosnąć miała także liczba osób odbywających długoletnie wyroki. W 2025 roku aż 1331 więźniów odbywało kary przekraczające cztery lata. To czterokrotnie więcej niż w 2016 roku. Z kolei liczba skazanych na dożywocie wzrosła z 11 do 31 w ciągu dekady.
Rosnąca liczba skazanych to efekt działań centroprawicowej koalicji rządzącej, która od 2022 roku, we współpracy ze Szwedzkimi Demokratami, wprowadzała
zmiany w kodeksie karnym, zaostrzając go
. Rządzący wprowadzili nowe definicje przestępstw, wydłużono okresy pozbawienia wolności, a także umożliwiono skazywanie i
osadzanie w więzieniach osób już od 14. roku życia
.
W związku z rosnącą liczbą osadzonych Szwecja buduje nowe zakłady karne, jednak mimo to
tamtejszy system penitencjarny nie nadąża za rosnącą liczbą skazanych
.
Ze statystyk wynika, że wskaźnik obłożenia więzień w 2025 roku wyniósł 141 procent. Szwedzkie władze zdecydowały się na podpisanie umowy z Estonią. W jej ramach Szwedom
wypożyczone zostało więzienie w Tartu
. Pierwsi skazani zostali już tam przetransportowani w sierpniu tego roku.
Co istotne zaostrzenie przepisów kodeksu karnego przynieść miało
wymierne efekty w walce z przestępczością zorganizowaną
. Zauważalny jest spadek liczby śmiertelnych strzelanin, które miały być plagę w szwedzkich miastach.