
fot. TV Republika
Od jakiegoś czasu
TV Republika
prosi swoich widzów o
wpłatę środków na działanie stacji
. Regularnie na ekranie wyświetlane są różnego rodzaju informacje na temat zbiórek na stację, od numerów kont, po kody QR, które przekierowują do płatności.
W akcję zaangażowani są wszyscy prezenterzy. W lipcu podczas programu emitowanego na antenie TV Republika
Miłosz Kłeczek zachęcał do wpłat
. Mówił, że okręt, którym jest Telewizja Republika nie może zatonąć.
-
Ten okręt nie ma tonąć. Nie pozwolimy, żeby ugrzęzł na mieliźnie.
Ten okręt ma dobijać do kolejnych portów, zdobywać je i wypływać na szerokie wody mórz i oceanów. Ten okręt, który doprowadzi nas w końcu do Polski praworządnej. Okręt zwany Republiką, pod taką banderą pływa - stwierdził Kłeczek.
- Żeby pokazać naszą siłę, determinację i świadomość tego, z czym i z kim walczymy. Podnieśmy ten wykres. 1000 wpłat dziennie i zeskanowanych kodów. Cały czas to powtarzam, to jest absolutne minimum, żeby ten okręg nie utonął, bo my nie chcemy wskakiwać do szalów ratunkowych. Państwo muszą swoim wiatrem nadziei napędzać nas - grzmiał.
Okazuje się, że to jednak za mało. Telewizja Republika
szuka nowych sposobów na pozyskanie wsparcia finansowego
od swoich widzów. W sobotę widzów poinformowano o możliwości zdobycia
"certyfikatu obrońcy Domu Wolnego Słowa"
, którym stacja określa samą siebie.
Aby zdobyć certyfikat należy za pomocą specjalnej platformy
zakupić książkę
Skąd się wziął Karol Nawrocki? Andrzej Nowak rozmawia z prezydentem RP
.
Akcja promowana jest bezpośrednio na antenie stacji. Na ekranie wyświetlana jest specjalna grafika z kodem QR, który po zeskanowaniu przekierowuje widzów prosto do sklepu. Cena książki wraz z certyfikatem wynosi obecnie
89 złotych.
Jak przekazano certyfikat jest personalizowany. Można w nim przeczytać, że jest przyznawany
"w uznaniu za odwagę, zaangażowanie i determinację w obronie wolności słowa
, niezależności mediów oraz prawa obywateli do swobodnego wyrażania poglądów".
"Certyfikat stanowi wyraz podziękowania za wsparcie Domu Wolnego Słowa oraz działania podejmowane na rzecz wartości, które są fundamentem demokratycznej debaty publicznej w Polsce" - można przeczytać w materiałach promujących akcję.
Jak przekazano pula certyfikatów została ograniczona wyłącznie do
1000 sztuk
.
Szef wydawców TV Republika Jarosław Olechowski w sobotę podkreślał na antenie, że dochody ze sprzedaży książki wesprą bezpośrednie funkcjonowanie stacji, bo TV Republika "pełni dzisiaj funkcję mediów publicznych".
- Zaczynamy wielką akcję społeczną upowszechniania czytelnictwa. Dlatego tu akurat taka przykładowa książka do tej akcji została dobrana - stwierdził.


fot. TV Republika