Tak samo jak z gazem będzie że pierw był OZE, potem się okazało że jednak nie Do atomu też wrócą jak ich firmy od śmiesznych wiatraczków podupadają co jest nieuchronne patrząc na ich giełdowe notowania
A gdzie napisałem że popieram prywatyzację? XD otóż nie. Rozwiązaniem jest znaczne otwarcie na zawód lekarza i przyjmowanie znacznie większej ilości rezydentów na kluczowe specjalizacje lekarskie jak choćby chirurgia dziecięca czy kardiologia dziecięca. Jeżeli taki cwaniak mówi że on może jednego rezydenta szkolić jednocześnie to działa celowo na szkodę państwa dla własnego interesu chroniąc niedobór specjalistów w swojej dziedzinie. Do tego większą ilość lekarzy to krótsze dyżury lekarskie więc mamy pewność że poziom się podniesie świadczonych usług gdy lekarze są wypoczęci. Następnie zdrowa rywalizacja na rynku pracy umożliwi obniżenie stawek godzinowych. Ostatni mój pomysł to zakaz prowadzenia działalności prywatnej na boku jeżeli jest się związany kontaktem z NFZ. Wykluczyli byśmy sytuację gdy lekarz mówi pacjentowi że nooo na NFZ to za rok ale w moim prywatnym gabinecie to ogarniemy w środę xD proste rozwiązania na trudne tematy tylko ktoś musi w końcu się postawić tej mafii co sobie zrobiła z publicznej opieki medycznej piramidę finansową
Ej ale tak na poważnie skoro OZE jest najtańsze jak to wszyscy tutaj piszą to dlaczego cały świat dalej trzyma się węgla i atomu? Skoro OZE takie cudowne, a wszystko inne się nie opłaca 🤔
Bo u nas pies ma więcej praw niż człowiek. Za za*icie strusia dostaniesz większy wyrok niż za za*icie dwoch kobiet autem nafukany koksem mowiąc że to wina kobiet że jechały trumna na kołkach
Ja tam ich doskonale rozumiem. Dzwonisz o 7 nie da się do żadnej przychodni dodzwonic. Skierowanie masz na cito. Dostajesz termin. 13 msc w przód. Pijąc kawę czytasz że rekordziści lekarze zarabiają 300k MIESIĘCZNIE pochłaniając cały budżet placówki. Następnie czytasz wytyczne najwyższej izby lekarskiej gdzie zalecają ograniczenia przyjęć nowych na specjalizację bo według nich lekarzy jest ZA DUŻO i psują rynek. Zatem po co masz płacić więcej na NFZ skoro z NFZ zrobiła się dojna krowa która karmi kilku cwaniaków którzy celowo ograniczają konkurencję żeby utrzymać swój status milionera? Problemem nie są składki, ani NFZ. Problemem jest to że wychowaliśmy sobie kastę cwaniaków którzy dymają NFZ jednocześnie kręcąc drugie tyle szmalu prywatnie. Dont hate the game. Hate the player
Cieszę się że coraz głośniej się robi wokół dioz i może w końcu ludzie otworzą oczy na całą tę mafie. Lewe faktury wystawiane przez nieistniejące lecznice, psy które po osiągnięciu rogu zbiórki znikają w niewiadomych okolicznościach i nikt nigdy nie pyta co z takim psem się stało, pobicia, bezprawne kradzieże zwierząt i creme de la creme to kondziu który jest pełen pychy i śmieje się z wszystkich którzy próbują prześwietlić jego gang bo wie doskonale że stoi za nim stado grazynek z IQ ziemniaka które i tak będą wpłacać szmal. Pieskiwashing jak u Dody pokazał że możesz być zbrodniarzem wojennym ale jak uratujesz jednego pieska to jesteś aniołem xD
Skoro stać nas na obniżanie składek NFZ dla przedsiębiorców, stać nas na utrzymywanie KRUSu, płacenie lekarzom 300k miesięcznie i rozdawnictwo pieniędzy nierentownym kopalniom węgla to na kilka głowic wymierzonych w Rosje i Izrael powinny się znaleźć jakieś zaskórniki
Szkoda tylko że większość rzeczy na vinted to podróbki albo celowo nie podaja składów i wycinają metki. Oczywiście nie mam na myśli ciuchów z sieciowek które odsprzedają panny które raz coś założyły tylko faktycznie jakieś vintidżowe perełki które okazują się podróbkami
Przynajmniej marka nie boi się eksperymentować z nowymi technologiami. Jakoś w sztuce to jest akceptowane i wręcz wyróżniane takie thinking out of the box. Wrocławska akademia sztuk pięknych jest najlepszym tego przykładem że AI to genialne narzędzie do tworzenia sztuki