Nie milkną echa niedzielnego referendum dotyczącego odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego. Głos w sprawie zabrał
Przemysław Czarnek
, który ocenił, że jego wyniki świadczą o
"osobistej porażce Donalda Tuska"
.
W niedziele odbyło się krakowskie referendum, na którym prezydent miasta Aleksander Miszalski został odwołany. W głosowaniu dział wzięło
176 228
mieszkańców Krakowa.
97,93%
z nich opowiedziało się za odwołaniem prezydenta, 2,07% było przeciwko. Wyniki głosowania wywołały duże zainteresowanie w sieci i doczekały się komentarzy ze strony polityków, m.in.
Jarosława Kaczyńskiego i Mariana Banasia
. Do sprawy odniosła się także
Marianna Schreiber
, zapowiadając start w wyborach na prezydenta Krakowa.
Pisaliśmy o tym tutaj:
Tymczasem do wyników niedzielnego referendum odniósł się również Przemysław Czarnek, kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera. Polityk stwierdził, że odwołanie prezydenta Miszalskiego jest
"początkiem nowej fali, która przetoczy się przez Polskę i zakończy się odejściem samego Tuska"
.
Dodał, że wyniki głosowania świadczą o porażce Donalda Tuska:
-
To osobista porażka Donalda Tuska
, który przyjeżdżał tu i zachwalał swojego przyjaciela i najbliższego współpracownika i mówił, że bez żadnego problemu i z pełnym zaufaniem powierzyłby mu losy Krakowa - powiedział.
- Zmiany w Krakowie nastąpią, będą następowały w innych miejscach,
nastąpią ostatecznie w Polsce
- stwierdził na koniec.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Podobne stanowisko przedstawiła
Beata Szydło
, która stwierdziła, że odwołano "złego prezydenta, który nie potrafił zarządzać miastem".
Była premier oceniła jednocześnie, że wyniki krakowskiego referendum są pierwszym krokiem w kierunku odwołania również "złego gospodarza kraju" oraz "odzyskania demokracji".
- Ale to początek drogi, którą powinniśmy wszyscy w Polsce podjąć, by (...)
zły gospodarz naszego kraju Donald Tusk, został odwołany. To początek drogi, aby odzyskać demokrację w Polsce
. Żebyśmy wreszcie mogli powiedzieć, że Polska jest rządzona przez obywateli, że to ludzie (...) tak jak tutaj w Krakowie, decydowali o swojej przyszłości - zapowiedziała.
W podobnym tonie na profilu Beaty Szydło w mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, w którym polityczka stwierdziła, że "ta porażka jest porażką Miszalskiego, ale przede wszystkim porażką Tuska".
- Bo to on promował tego kandydata na prezydenta Krakowa. Dzisiaj Miszalski, jutro Donald Tusk - dodaje Szydło.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.