"Program 500/800+ nie przyczynił się do wzrostu dzietności XD Był mały pik tuż po wprowadzeniu, po czym znowu poszło w dół i podwyższenie świadczenia nawet tego nie drgnęło. Skonsultuj się z danymi, zanim zaczniesz stawiać takie tezy."
Mały pik jest DOSŁOWNIE wzrostem dzietności i tak jak wspomniałem, na krótki okres. Nie wiadomo natomiast jakby wyglądał ten wykres, gdyby ten program wprowadzony nie został. Lekki wzrost dzietności może także oznaczać mniejszy spadek całościowy, więc tutaj to ty teoretyzujesz.
"Jeśli chodzi o zmniejszenie ubóstwa u dzieci, to akurat prawda. Ale biorąc pod uwagę koszty tego programu i co dostajemy w zamian, jest on skrajnie niewydajny"
Jest to jakoś policzone? Ile twoim zdaniem powinno kosztować "zmniejszenie ubóstwa" i jak to ma być "wydajne"?
Jak 500+ było wprowadzane, to padały teksty, że można za te pieniądze wybudować tyle przeszkól, żłobków, dać podwyżek itp. - ALE Z JAKIEGOŚ POWODU WCZEŚNIEJ TEGO NIE ZROBIONO.
Tak 500+(800+) nie jest idealne - w mojej ocenie powinny istnieć progi przychodu - ale jest to JAKIŚ program. Skoro koszty "zmniejszenia ubóstwa" są tak duże, to może pora na zwiększenie przychodu państwa?
Piszę to jako były libek i wielki przeciwnik, kiedy 500+ było wprowadzane.
Program 500+(dzisiaj 800+) przyczynił się do lekkiego wzrostu dzietności, ale główną jego zaletą jest doprowadzenie do bardzo niskiego wskaźnika ubóstwa wśród dzieci - jakieś 2%(jedna z najniższych w UE).
Pitolenie ludzi, że te pieniądze trafiają do monopolowego jest obrazą dla każdego rodzica, któremu to po prostu ratuję tyłek, żeby jego dziecko nie chodziło głodne czy w dziurawych butach.
Kiedy 500+ wchodziło po raz pierwszy w 2015r, minimalna wynosiła 1286 zł - więc nie dziwcie się, jak się nagle zmieniła pozycja negocjacyjna wielu ludzi w Polsce.
I na koniec - mam nadzieję, to ostatnia kadencja PSLu w historii Polski.
Liczenie za wejście na molo, które należy do miasta - CZYLI JEST ZBUDOWANE Z PIENIĘDZY PUBLICZNYCH - to już znak, że neoliberalna polityka zaszła za daleko, czy nam muszą nałożyć subskrypcję na chodnik, żebyśmy pojęli?
J*ać to lobby alkoholowe. Wprowadzenie nocnej prohibicji powinno być odgorne - ustawowe, a nie zamknięte na konkretne miasta czy dzielnicy. Zanim zlecą się psy broniące wolności do sprzedaży alkoholu - W ciągu 12 miesięcy obowiązywania uchwały (lipiec 2023-czerwiec 2024) w Krakowie, liczba interwencji policji związanych ze spożywaniem alkoholu spadła o 48,5 proc. -
https://krakow.pl...
Jak w wyniku ludzi, ktorzy nie potrafią zarządzać zakupu alkoholu polska oszczędza kupę kasy, policji i służby zdrowia, to już nie wiem jak do tego trafić.
Kogo to obchodzi, że rezygnuje ze stanowiska a środowisku KO to się nie podoba? Stanąć przed sądem za celowa spowodowanie wypadku i próbę z*bójstwa drogowego.