Szacuje się, że ok. 20 proc. miejscowości w Polsce nie ma dostępu do żadnego transportu publicznego. Eksperci Klubu Jagiellońskiego oszacowali, że w 2018 r. problem wykluczenia komunikacyjnego dotyczył aż 13,8 miliona Polaków. Jeśli nie mieli oni własnego samochodu, byli skazani na komercyjne połączenia autobusowe, o ile istniały.
Z kolei z raportu UNICEF Polska „Wykluczenie transportowe dzieci i młodzieży w Polsce” wynika, że co 6 młoda osoba w wieku 12-19 lat jest zagrożona wykluczeniem transportowym – autobusy lokalne, PKS czy busy docierają do 79 proc. badanych. Z kolei 30 proc. ankietowanych, stwierdza, że w ich miejscu zamieszkania dostęp do transportu publicznego jest problematyczny.
Strasznie wczoraj zachlałem. Paliłem blanty do piątej rano. Film mi się urwał jak leżałem w rurze. Teraz mnie krzyż nawala. Trochę się przespałem, ale musiałem wstać rano bo mam obowiązki. Mam dziecko. Niektórzy mówią, że nie można chlać jak się ma dzieci, ale to nieprawda. Można, tylko trzeba wstawać rano. Na tym polega odpowiedzialność.
Podoba mi się walka z lewactwem, polegająca na narzucanie presji społecznej i moralnej. Tak, na pewno Pan przemyślał jaki efekt chce uzyskać gdzie legalność aborcji lub jej brak, ma marginalny wpływ na demografię i możliwości zakładanie rodzin.
- Koalicja istnieje - koalicjanci s*ają na Twoje postulaty - nie wchodź do koalicji i wyjdź z nowej lewicy - słuchasz, że partia razem się już kończy - uzyskaj większe poparcie od kandydata nowej lewicy w wyborach prezydenckich - słuchasz `czemu nie wejdziesz do koalicji? Jak jesteś taki twardy to wejdź` - wciąż ignorowanie postulatow - miej beke
Nie uwzględnienie brauna jest bardziej powodem do podważenia takiego sondażu. No bo jak ktoś kto miał ponad 6% w wyborach nie ma nawet tych 2-3% jako ugrupowanie.
To samo z resztą z niskim poparciem razem i wysokim lewicy.