Dzięki mordo, że otworzyłeś mi oczy. Do tej pory sądziłem, że ceny mieszkań i wynajmu pompują fundusze inwestycyjne skupujące mieszkania hurtowo, pazerni deweloperzy z marżą na poziomie 30 i więcej procent, flipperzy i "ynwestorzy" od siedmiu boleści robiący z mieszkań pustostany-skarbonki, wszyscy razem w jednym tempie zabierając wolny kwadrat uczciwice pracującym etaciarzom i tym na śmieciówach.
Spoko byku, w ciągu kilkunastu miesięcy większość kompetentnych urzędników wymieni się na yes-manów z politycznego klucza i problemu nie będzie, prawda?
Jeśli fabuła dwójki ma zostać ściśnięta w ośmiu odcinkach (a taka tendencja zaczyna panować w serialach WB), to średnio to widzę (bo coś wątpię, by odcinki miały 1,5-2h). Ale wolę się pozytywnie rozczarować
Skoro taki Petru Sojaka pokonał, to potężny Duńczyk merytorycznie i z klasą by nim posprzątał studio na błysk, chociażby rozmową o podatkach, w których Mendzele jest przecież BaRdZo kOmPeTeNtNy, prawda?