Za to panu Netanjahu, ściganemu przez Międzynarodowy Trybunał Karny pan Sikorski gwarantuje nietylkalność i bezpieczeństwo, choć ów nawet nie deklarował chęci przybycia do Polski.
Nie nawołuję, nie nakłaniam, ale fajnie by było jakby ktoś tę szkaradę dla sportu zrównał z ziemią.
W związku z konfliktem za naszą wschodnią granicą cała masa nierejestrowanego uzbrojenia krąży, czego dowiódł sam komediant główny policji. Gdy występuje rażący brak równości wobec prawa obywatele nieraz biorą sprawy we własne ręce.
Keep your friends close, keep your enemies closer. Skrajnym idi0tyzmem było przyklaśnięcie na odcięcie nam dostępu do rosyjskich mediów przez międzynarodowe korporacje.***
Jakby ktoś nie zauważył to właśnie kraje, które miały na swoim terytorium amerykańskie bazy oberwały od Iranu.
Mało?
Wedle prawa międzynarodowego udostępnianie swojego terytorium do wyprowadzenia ataku czyni udostępniającego stroną konfliktu. Amerykanie się nie pytali gospodarzy i niektórych baz w ten sposób używali.
Przyoszczędził na konsultacji ze specami od wizerunku i wyszło dno.
Zamiast się pokajać, wskazać na swoje działania w kierunku poprawy sytuacji (np. specjalne zebranie rady rodzicielskiej w tej sprawie) typ atakuje nagrywającego.
Gdyby to były roboty, które na bieżąco analizują dane z czujników i reagują to co się dzieje to by im mocy obliczeniowej nie starczyło. To są zwyczajne automaty do biegania, urządzenia stworzone w celu biegania, mogą mieć do tego wgraną/wyuczoną (zwał jak zwał) trasę. Bardziej automatyka niż robotyka, a z autonomią wspólnego to nie ma nic, one naprawdę o niczym nie decydują, wszelkich korekt dokonuje operator.
Jeszcze rok temu wyzwaniem dla robotów było...utrzymanie równowagi.
Co jest bardziej prawdopodobne: że przez rok ostro trenowali sterowanie robotami czy, że one teraz tak świetnie orientują się w terenie (w sensie trasy), nie potykają się już o własne nogi i poruszają się na nogach szybciej niż człowiek?
W 2018 roku KNF wydał ostrzeżenie. W 2020 w wiodącej telewizji ukazał się reportaż. Jeśli typ pięciu minut na research w internecie nie potrafi poświęcić to powinien to zlecić podwładnym. Rażące działanie na szkodę organizacji, takiej wizerunkowej wtopy nie da się odrobić żadnymi pieniędzmi. Dvpokrytki sobie zapewnił znakomite. Nie ma formalnych przeszkód, nie ma formalnych podstaw. Ciekawe czy swoją niemałą pensję dostaje w czymś czego nie sposób spieniężyć?
To nie jest żaden zagrożony gatunek. Przerobić na buty, torebki i karmę dla zwierząt. Czy gdyby z niewłaściwie prowadzonej hodowli ktoś uwolnił myszy to by się policja nimi opiekowała? Był biegły weterynarz, czyli zapewne osoba lokalnie piastująca stanowisko, więc stanowiąca organ kontrolny w przypadku hodowli. Przypuszczam (nie wiem), że wysokość ewentualnych grzywien nie pokryje kosztów utrzymania gadów. Jeśli w przypadku udowodnienia winy oskarżonym grozi przepadek zwierząt to problem już będzie rozwiązany. Wybronić mogą się co do kilku (tzn. udowodnić, że mieli warunki dla nich), więc odszkodowanie z tytułu ich utraty będzie dużo niższe od wspomnianych już kosztów utrzymania ponad setki.
Gdyby były inne przepisy to po przebadaniu nawet by można je oddać w opiekę chętnym (bez opłat z perspektywą możliwości ich zatrzymania po orzeczeniu przez sąd przepadku zwierząt), którzy przedstawią uzyskane na własny koszt zaświadczenie od weterynarza, iż mają warunki do przetrzymywania (powiatowy lekarz weterynarii by jedynie weryfikował u źródła czy dany lekarz takowy papier wystawił). Alternatywnie, gdyby przepisy były inne to w restauracji serwować i by nie brakło smakoszy co mają więcej pieniędzy niż intelekt by na to wskazywał.
To prawda. Gdyby nie ten przeklęty Nawrocki to by nigdy nie powstały żadne Nord-Streamy.
Całe szczęście, że mieliśmy takich światłych przywódców jak Leszek Miller blokujący Baltic Pipe.
Nic to, że to były kanclerz Niemiec jest szefem państwowej rosyjskiej spółki gazowej. Nic to, że roi się tam od wysoko postawionych byłych austriackich polityków.
Równie absurdalne były skargi na hałas związany z...lotniskiem. O zgrozo niektóre sądy zasadność skarg uznawały.
Takie roszczenia powinny być z mocy prawa bezzasadne. Kropka. Skoro ani samorządy ani sądy nie stają na wysokości zadania to trzeba im odebrać prawo do decydowania. Każde roszczenie powinno być oddalane o ile sytuacja się nie zmieniła i to skarżący ma udowodnić, że taka sytuacja miała miejsce. Nie, to że ktoś się wprowadził w okolicy nie jest zmianą sytuacji. Takie prawo nie wyklucza roszczeń, jak ktoś się czuje poszkodowany to niech je jednak kieruje w stosowną stronę np. dewelopera, urzędników, którzy wydali pozwolenie na budowę akurat tam, biura sprzedaży nieruchomości, lub samego siebie niech pozywa by mieć sądowy wyrok na to, że jest nie tylko pieniaczem, ale i idiotą. Z nielicznymi wyjątkami jak poseł Kropiwnicki, zakup nieruchomości jest inwestycją życia, więc jak ktoś nie sprawdza jak wygląda okolica to sam jest sobie winien. Gdy wydaje się wszystkie pieniądze lub zadłuża się na dziesięciolecia nie wiedząc, że samoloty na lotnisko muszą dolecieć, tor wyścigowy jest głośny, a od pól uprawnych/zabudowań gospodarskich na wsi może od czasu do czasu śmierdzieć to sąd nie jest od tego by taką niefrasobliwość nagradzać. Czyny mają konsekwencje, a chcącemu nie dzieje się krzywda.
Dudex jak to mówią Francuzi "stracił okazję aby siedzieć cicho". Przypomnę, a niektórych poinformuję, iż to nie kto inny jak prezydent Duda miał możliwość ucięcia w zarodku cyrku z Trybunałem Konstytucyjnym. Dawno, dawno temu (w 2015 roku) rządząca Platforma Obywatelska gdy okazało się, iż prezydentem został Andrzej Duda wymyśliła (łbem nie od parady bo Kropiwnickiego, tak, tego od mieszkań), że aby uniknąć prezydenckich blokad (jeśli uda im się nadal rządzić) lub blokować pisowski rząd fajnie będzie mieć więcej swoich sędziów w TK. Jak pomyśleli, tak zrobili i zamiast trzech, wybrali pięciu nowych. Żeby było jasne porównam do zakupów: np. ziemniaki kupujemy na kilogramy, ananasy na sztuki. W przypadku sędziów TK jest jak z ananasami tj. nie ma hurtu, a doprecyzowując - sędziowie mają swoje kadencje, które w ściśle określonym czasie się kończą. Wobec powyższego sejm wskazuje konkretną osobę, która zastąpi konkretną osobę, której kadencja się kończy. Ważny przy tym jest fakt, iż sejm może wskazać wyłącznie następców, dla sędziów, których koniec kadencji wypada w trakcie bieżącej sejmowej kadencji. Co się zatem stało? Ano PO wskazała prawidłowo trzech następców dla trzech sędziów, którym kadencja się kończyła oraz dwóch uzurpatorów, którzy według PO mieli zająć miejsca sędziów, których kadencja upływała po wygaśnieciu kadencji ówczesnego sejmu. Jak wiemy Prawo i Sprawiedliwość wygrało również wybory parlamentarne, lecz zamiast być prawym i sprawiedliwym i wskazać dwóch następców sędziów, których PO wskazała bezprawnie, postanowiono pójść na rympał tj. anulować wskazanie z poprzedniej kadencji i wybrać wszystkich pięciu od nowa. Reasumując - wystarczyło, że Dudex by przyjął ślubowanie od trzech prawidłowo wybranych przez PO, PiS by nie miało czego unieważniać, z gdyby mimo wszystko próbowało to by mógł nie przyjąć ślubowania od nieprawidłowo wybranych sędziów, a od prawidłowo wybranych ślubowanie przyjąć. Przypominam ananasy - dokładnie wiadomo kto, na czyje miejsce wchodzi.