d*bil na d*bilu i d*bilem pogania. Ciągłe zdarzenie z posiadową w areszcie. Czy ci ludzie są normalni? Palił, ale się nie zaciągał. To się powinno skończyć uniewinnieniem (gdyż zarzut jest nieprawidłowy). Czego to milicja nie zrobi by sobie podrasować statystyki wykrywalności przestępstw. Wyobraźcie sobie inną sytuację - w ciągu kilku dni policja zatrzymuje kierującego, przeprowadza kontrolę trzeźwości i za każdym razem mu wychodzi 0,19‰, czyli wedle prawa stan trzeźwości. Za trzecim razem policja decyduje, że trzeba to wszystko połączyć w jedno, więc 3 x do 0,19 = 0,57‰, a więc stan nietrzeźwości, czyli przestępstwo, zabierają samochod i zamykają typa.
Ona ma w tym swój interes. Opisany zresztą w artykule - rozwodzi się, sama jest w nowym związku, czyli wiadomo kto rozbił rodzinę. Ona chce go puścić w skarpetkach, a nad przemocowcem sąd się nie będzie litował.
Optymalizacja. Powierzchnią Japonia jest nieco większa niż Niemcy, ale żyje w niej 40 milionów więcej ludzi. Jakby tego było mało to około 70% kraju kwitnącej wiśni to tereny górzyste i trudno dostępne, podczas gdy w Niemczech do zamieszkania nadaje się ponad 70% powierzchni. Przy takich ograniczeniach trzeba dbać o optymalne wykorzystanie przestrzeni. Sprzątanie uczy dzieci szacunku do pracy własnej, ale i cudzej. Uczy również dbania o wspólną przestrzeń.
Problem z Ziobrą jest taki jak z Jakim. NIC NA NIEGO NIE MAJĄ.
Gdyby mieli to by musiał zwiać do kraju, z którym Polska nie ma umowy o ekstradycji. W każdym innym przypadku wystarczy nota do kraju, w którym przebywa podejrzany, jeśli stawia się mu zarzut czynu, który jest karalny również w kraju, w którym przebywa to zazwyczaj się delikwenta odsyła (np. gdy występuje uzasadniona obawa, że nie będzie miał uczciwego procesu to się ekstradycji odmawia).
Przy okazji popularyzujmy prawdę - bobry nie niszczą wałów przeciwpowodziowych. To piżmaki w nich ryją. I na litość dla nich nie ma miejsca. Trzeba je wytępić, gdyż to gatunek inwazyjny.
xD weź sobie wyszukaj co zrobili z sędziami międzynarodowego trybunału, którzy nie skazali, ale tylko wystawili list gończy za Bibim. A ty chcesz ograniczyć ich władzę...myślisz, że byś to przeżył?
Te sku*wysyny zawłaszczają wszystko. Dlaczemu to się do kury nędzy nazywa EUROPEJSKI, a nie UNIJNY?
Od dekad słyszymy to pie*dolenie, że jak ktoś nie jest prounijny to nie chce być w Europie. Wielka Brytania wyszła "z Europy", nie z europejskiego nowotworu unijnego, "z Europy". Jak ktoś poczynania unii krytykuje to chce Polskę, Belgię, Węgry czy inną Słowację "wyprowadzić z Europy". Sowiecka propaganda była przynajmniej śmieszna w swych absurdach. Stawianie znaku równości między kontynentem i organizacją międzynarodową, której historia jest krótsza niż jedno pokolenie to zważywszy na tempo dryfu kontynentalnego - geologiczny absurd.
Jak sam siebie nie będziesz szanował, to nikt cię nie będzie szanował.
Jeśli Polska ma być traktowana poważnie, to poważnie się musi zachowywać. Jako państwo mamy sprawczość w wielu kwestiach, a pozwalamy się traktować jakby nic od nas nie zależało. Przypomnę casus zboża technicznego. Prezydent sługa narodu sobie może latać z Mołdawii, nie ma logistycznej możliwości zastąpienia transportów z lotniska w Jasionce. Tymczasem ni z tego ni z owego to Niemcy stają się strategicznym partnerem Wukrainy. Jak długa jest granica niemieco-wukraińska? Ile czołgów, ile samolotów, ile amunicji wysłali Niemcy? Wyguglujcie sobie, otwarcie twierdzili w 2022 roku, że nie ma się co angażować bo za chwilę będzie po wszystkim. Gdy się okazało, że nie, to z kolei coś tam bajdurzyli, że nie chcą zaogniać konfliktu, więc żadnego uzbrojenia nie poślą. W końcu mieli posłać hełmy z demobilu, jak się okazało odrzucone przez ich własne siły zbrojne ze względu na wadę fabryczną. Aż dziw bierze, że tak ostrym sprzeciwem zareagowali na propozycję by to ich były kanclerz Schröder, od dekad na będący na moskiewskiej smyczy (
m.in
. budował Nord-Streamy) uczestniczył w rokowaniach.
JPRDL Baba się puszcza zamiast się jak człowiek NAJPIERW rozwieść i jeszcze chce, żeby mąż jej płacił.
Rozwiedź się ku*wiszonie, będzie podział majątku i sąd z pewnością stanie po twojej stronie choć to ty sobie znalazłaś kukolda i nawet byłaś na tyle bezczelna by sobie z nim zamieszkać MAJĄC MĘŻA.
Przemoc to typowa broń stosowana przeciwko mężczyznom przez kobiety, które chcą się ich pozbyć zostawiając z dosłownie niczym. Bo to przemocowiec musi opuścić lokal, takie jest prawo. Jakoś go z domu policja nie wyprowadziła, lecz pani puszczalska sobie znalazła nowe miejsce zamieszkania.
I dlatego do Japonii sobie nie importują Indian, Pakusów czy innych Banglijczyków. Lubią jak jest czysto. Nie wyrzucają śmieci do rzeki, nie s*ają na ulicy.
No właśnie. I dlatego niewinny Roman Giertych spie*dolił do Włoch i ukrywał się tam do czasu uzyskania immunimunimuniumtetegotetu. Tak, on nie wie jak to się nazywa, nie wie jak to się pisze, gdyż z ujawnionego TAJNEGO uzasadnienia umorzenia śledztwa w sprawie jego machlojek, podstawiony celem umorzenia prokurator stwierdził, że Romuś nie wiedział co podpisuje. Prawnik z dekadami doświadczenia, ktory nie wie co podpisuje musi niestety być d*bilem w sensie medycznym.
I dlatego uzwiązkowienie w kopalniach przekracza 100%. Serio. Niektórzy są nomen omen członkami więcej niż jednego związku zawodowego.
Kto stworzył taką patologię? Politycy. Związki niech sobie będą, ale niech się do kury nędzy FINANSUJĄ SAME, a nie, że jak podajesz - za pierdzenie w stołek jakiś dobrze ustawiony koleś zarabia pięciocyfrową kwotę. Etat związkowy to największy absurd rynku pracy. Jak można karać pracodawcę koniecznością utrzymywania dosłownie - nieroba?
A zmiany klimatu, które spowodowały upadek przemysłu rolniczego w starożytnym Egipcie, też ludzie spowodowali? Oni naprawdę mieli cały system. Znaczniki w dolnym biegu Nilu pozwalały ustalić, które kanały nawadniające uprawy w dolnym biegu otwierać. Gdy fala powodziowa była mniejsza to otwierano tylko te bliższe, a gdy wody było więcej można było nawadniać dalej od koryta rzeki. Wszystko było jednak zleżne od intensywnych opadów w Afryce Środkowej, które były zjawiskiem cyklicznym, lecz tylko do czasu.
I bardzo dobrze. Pora zorganizować kontrfestyn, przeciw ambeom na wysokich stanowiskach nadużywającym swej pozycji.
Ja wiem, że ten list to była oficjalnie, tylko sugestia, ale czy naprawdę wierzycie, że gdyby się w lodziarni nie podporządkowano to by nie popłynęły z Warszawy dyspozycje do miesjowego sanepidu, urzędu skarbowego, inspekcji pracy czy innych strażaków? Na szczęście są jeszcze media, które nie starały się odwrócić uwagi od tematu (tak jak zrobiono z aferą pizzowokrewetkową, o której dziś się czyta niemal wyłącznie w kontekście jaki to zły, niedobry ten Stanowski). Gdyby nie nagłośnienie i samozaoranie RPD to by teraz nie było próby ratowania wizerunku. Człowiek honoru po takiej wtopie zwyczajnie by się podał do dymisji, bo to jedyne racjonalne wyjście, należy chronić działalność instytucji broniącej praw dzieci i dbać o to, by owa instytucja była traktowana poważnie. Kobiety nie mają zdolności honorowej. Stąd próba ratowania wizerunku pani rzecznik zamiast działań naprawczych mających na celu ochronę działalności instytucji.
Już nie trzeba ratować planety, a centra danych nie muszą być zasilane solarkami i wiatraczkami bo prąd muszą mieć stale, więc źródło musi być stabilne.
Najważniejsze, by Altmany, Zuckerbergi i inni Chupacabrianie zarobili.