Ale to wy rolnicy w końcu chcecie socjalizmu czy kapitalizmu?
_
Bo z rozmowy wywnioskowałem, że najbardziej was boli, że pojawi się taka sama normowo żywność, która będzie po prostu tańsza - czyli nie chcecie wolnej konkurencji i wolnego rynku.
_
Dlatego moglibyście wprost przyznać, że chcecie protekcjonizmu lokalnego rynku a nie zwalać winę jak ruskie onuce, że "zła Unia". Wam się po prostu kapitalizm i konkurencyjność nie podoba. Ja to rozumiem, bo wiele ludzi ma problem z wolnym rynkiem - np. USA Trumpa wycofują się z wolnego handlu tak szybko że aż się za nimi kurzy - ale miejcie po prostu odwagę przyznać, że nie lubicie konkurencji, nie chcecie wolnego rynku i jesteście komuchami.
Nie ma w tym nic złego, wiele krajów stosuje różne stopnie protekcjonizmu.
Jeśli większość Polaków jest za, a prezydent nie podpisze ustawy to de facto stawia się na pozycji antyludowej i elitarystycznej, po stronie interesów garstki geszefciarzy a przeciwko Narodowi. Mam nadzieję, że Nawrocki to rozumie.
Hipokryzja fanboyów caratu nie polega na tym, że mają młode małżeństwa ale na tym, że popierają mikrokawalerki i patodeweloperuchów co jest głównym powodem depopulacji Polski. Jak ludzie nie będą mieli mieszkań to nie będzie dzieci.
Pora pomyśleć o nacjonalizacji pustostanów dla dobra Narodu. Oczywiście fani caratu będą wyć - dziwnym zbiegiem okoliczności bowiem największy deweloper w PL, grupa Radius - jest w 25% własnością ruskiego ex-kagiebisty xD
Neoliberalizm, turbokapitalizm na całym świecie zdycha i to zdycha śm1erdzącą i okrutną śm1ercią w męczarniach - dowodem na to jest właśnie zwycięstwo ludzi takich jak Mamdami. _ A wystarczyło, żeby libki nie ruszały państwa socjalnego dobrobytu, ktore powstało po 2WŚ - ale nie, musieli wszędzie wpychać swoje brudne łapska no to teraz mają tego efekty. Podziękujcie libko, że przyszłością świata będzie islamokomunizm Bo to że Mamdami użyje NY jako trampoliny do prezydentury to jest więcej niż pewne. _ I co, libuchy *? Opłacało się rozmontowywać socjal?
Wszyscy się mylicie, nikt z was nie ma racji. Deficyt sektora publicznego, to nadwyżka sektora prywatnego. Problem polega na tym, że pieniądze z deficytu za Tuska idą do bogaczy i jego keczupowych kolegów. Za PiS szły do kieszeni chudopachołków pisowskich, wiadomo, ale oprócz tego trafiały również do kieszeni zwykłych ludzi. Dlatego Tusk przegra.
Ziobro kiedyś powiedział na konferencji, że niewinni nie mają się czego obawiać ze strony polskiego wymiaru sprawiedliwości, więc nie wiem o co męczy bułę.
Żebyśmy byli bardziej dokładni, to to jest wina Balcerowicza pierwszego i związanej z nim administracji. Naukowcy i eksperci środowiska medycznego wyliczyli wowczas, że aby służba zdrowia działała normalnie to składka zdrowotna powinna wynosić ok. 13% a nie 8% (ew. alternatywą było po prostu finansowanie wszystkiego bezpośrednio z budżetu deficytem publicznym). Neoliberałowie od Balcerowicza się na to nie zgodzili niejako celowo już wtedy wydają wyrok śm1erci na Polakow.
Jestem zdeklarowanym przeciwnikiem policyjnej brutalności, ale jakby tak paru z tych podejrzanych nie wyszło * z komisariatu, to my jako cywilizowane społeczeństwo nic byśmy nie stracili.
Jakby Tusk chciał, to by wszystkie konkrety przeprowadził - Jarosław Kaczyński nie przejmował się czymś takim jak Konstytucja tylko robił nocne sesje Sejmu, przepychał ustawy zamieniając je w rozporządzenia - miał cel i go realizował.
_
Tusk to nierób i nieudacznik więc nie potrafi tak zrobić. On pewnie nawet nie wiedział by za co się zabrać. Celem partii politycznej jest realizowanie jej programu. Jeśli PO i Tusk nie potrafią zrealizować własnego programu pomimo zwycięstwa i przejęcia wszystkich instytucji pańśtwa, to po co istnieją?
Obowiązkiem państwa jest ingerować w gospodarkę przez inwestycje i łojenie podatkami w bogaczy. Neoliberalizm, ideologia państwa jako nocnego stróża jest czymś wrogim Rzeczypospolitej Polskiej, niezgodnym z jego wartościami i aspiracjami.
_
Tylko promoskiewcy zdrajcy popierają takie neoliberalne ideologie. Powinno się je zdelegalizować. Śmi3rć wrogom Ojczyzny!