Po co w takim razie oceny, zdawanie do następnej klasy, egzaminy ósmoklasisty, matura? Cały system jest zbudowany na premiowaniu lepiej "uczących się", według kryteriów tegoż systemu. Osoby rządzące oderwane od rzeczywistości.
Ten dziado- i babocen naprawdę uważa się za jakąś lepszą kastę. Lub sort. Oderwani od rzeczywistości, dworzec dawno odjechał i tylko zamajaczył jego mglisty koniec