Nie tylko Chiny. Nauka EU rowniez szykuje sie na naplyw sporej czesci ludzi ktorzy lubia miec zdrowe zeby albo np. rozpoczac terapie raka na czas zamiast bawic sie w wymiane maili z ubezpieczalnia.
Juz nie wspominajac o mniejszym zagrozeniu dindunuffinami na ulicy (moze poza paroma zachodnioeuropejskimi miastami).
Ludzie wiedza g*no o Zielonym Ladzie, migrantach czy cenach pradu, dlatego glosuja na sobie podobnego typa ktory g*no wie, za to swoj chlop bo dziadka wykiwal.
Gdyby postanowila sobie j*bnac zamek w puszczy albo np. spalila kogos zywcem na autostradzie, policja i sad rozlozylyby zgodnie rece zgodnie ze slowami polskiego motta narodowego: #niedasie