Nie wiem kto to jimson jakiś ale jego ojciec ma rację. Robić remiksy remiksów z posamplowanych zapętlonych bitów z cudzych utworów to jakiś wyższy poziom odgrzewania kotleta. Będzie popularne? Będzie. Będzie się sprzedawało? Będzie. Ale nigdy nie będzie zapamiętany bo nie jest oryginalny tylko jego odtwórczość będzie bazowała na odtwórczość i innych