Internety jak zwykle pokazuja ze ludzkosc powinna wyginac. Wyczajcie, jakis random z zoo pisze `pieces of sh it` o ludziach ktorzy maja romans... Banda zaklamanych nonejmow...
Typ z taka koszulka prawdopodobnie nie zaczalby konwersacji od "dzien dobry, jaka jest podstawa prawna czynnosci?" a nawet jesli, to dalby sie zbyc jakims "ustawa o policji artykul 15" jak przedszkolak, nie wiedzac ze ten wlasnie artykul chroni go przed randomowym przeszukaniem.
Nie widzicie ze ten zarzut to skandal? Typ nie podjal proby unikniecia wypadku, zamiast hamowania mijajac lampkami, co juz samo w sobie kwalifikuje sie jako usilowanie zab*stwa w zamiarze ewentualnym.