Jedyny dług o który należy się martwić to dług w walutach obcych. Od takiego długu można rzeczywiście zbankrutować.
Polska ma jednak ten dług niski, rezerwy walutowe duże, zaś eksport wysoki, dlatego dług zagraniczny nam nie zagraża. Tak było za PiS i tak jest za Po.
_
Mielibyśmy powody do obaw gdyby rząd brał gigantyczne pożyczki w zagranicznych walutach - po co jednak miałby to robić skoro mamy własną walutę i jak potrzebujemy pieniędzy na wydatki wewnętrzne to możemy sobie dodrukować PLN, zaspokoić nimi popyt na pieniądz a tzw dług potem zrolować.
_
Polecam naprawdę zapoznać się z postawami Modern Monetary Theory a potem dopiero się wypowiadać o ekonomii.
Ukraina postanowiła bardziej zasymilować się z Polską gdzie nikt już nawet nie próbuje ukrywać że stanowisko prokuratora generalnego nie powinno podlegać premierowi i być niezależne.
Jeśli Fułek klaszcze z Gochą to nie można wykluczyć że Dolan klaszcze z Basią.
Chociaż szczerze to po takim rogaczu jak Tusk nie spodziewałbym się zdradzania. On jest za dużym nieudacznikiem żeby zdradzać. Nie umie wygrać wyborów dla Trzaska, PiSu nie umie rozliczyć a miałby umieć wyrwać byłą dziewczynę Potężnego Tuńczyka?
Pisowiec kłoci się z pełowiakami na temat długu publicznego i ani jedna ani druga strona nie ma racji. _ Wszyscy jesteście kulawymi dziećmi Balcerowicza i nie znacie się na ekonomii a się wypowiadacie i klocicie jakbyście wiedzieli o czym piszecie. _ Dług publiczny to nadwyżka sektora prywatnego. Jak państwo ma nadwyżkę to sektor prywatny będzie miał deficyt i zdechnie. _ Długu publicznego nikt nie będzie spłacał bo to są pieniądze ktore NBP drukuje żeby zaspokoić popyt na pieniądz w gospodarce. Z tego się finansuje inwestycje i bieżące wydatki. To się tylko nazywa dług, jest to uproszczenie i nie potrzebnie się chyba tego używa skoro tyle osob tego nie rozumie. Jak chcecie spłacić dług publiczny ? Kosmitom? Kto przyjdzie, jakiś komornik i was zlicytuje czy co? To NBP emituje ten dług, zamienia go na obligacje i to nie obywatele mają spłacać dlug tylko jeszcze dodatkowo państwo wypłaci wam procenty od tych obligacji. NBP sam też ustala oprocentowanie tego długu więc o czym my tu w ogole rozmawiamy. Tego długu się nie spłaca, ten dług się roluje a maszynka do drukowania $ robi brrttttt. _ Dzięki temu gospodarka się rozwija i rośnie, bez tego drukowania gospodarka zdechnie. Zwolennikami ograniczania długu są zwykle oszołomy od de-growth albo libertarianie czyli pe*ile.
Bo jeśli jest to nie wydaje mi się, żeby firmom państwowym powinno się pozwalać na optymalizację zysków polegającą na wyrzucaniu ludzi z pracy. Pomijam już kwestię nieetyczności hazardu. No ale czego spodziewać się po rządach nieudacznika Tuska.
Widzę że nawet jarkacz poznał się pazernym agencie Mossadu, Grigoriju Braunovitzu, przyjacielu Polaka rodaka milejkowskiego z tel-aviv. Grigorij, sekretny kultysta Stefana Bandery, nie rozumie jeszcze że jego czas dobiegł końca.
_
Władimir Putin powiedział ostatnio że Izrael jest praktycznie państwem rosyjskojęzycznym (masa imigrantów z byłego ZSRR która przywiozła tam swoją sowiecką mentalność. Stąd nikogo nie powinna dziwić miłość Grigorija i do Moskwy i do Jerozolimy.
Wania, coś ci się pomyliło. ZSRR/Rosja swój przemysł zawdzięcza białoruskim, ukraińskim, baltyjskim i imigranckim naukowcom i inżynierom bo bez nich to by ruskie dalej w lepiankach żyli.
_
W Rosji w ogóle nie było czegoś takiego jak nauka i postęp dopuki jeden car Piotr nie zaczął sprowadzać uczonych z zachodu.
Niech paleokonserwy dalej pie*...lą że to kwestia kulturowa blablablabla a nie dostępności mieszkań, braku żłobkow i przedszkoli oraz słabiej służby zdrowia - to niedługo w ogole Polski nie będzie. _ Może to i dobrze. Niech się * nauczą, że żeby mieć kraj, Ojczyznę, to trzeba w nią inwestować dużo pieniędzy - a nie Balcerowicz, Rydzyk, Brzoska i cała reszta plag egipskich.