Zrujnował? Argentyna była ruiną już w momencie, gdy obejmował urząd, po dekadach peronistycznego rozdawnictwa i doprowadzeniu inflacji do ponad 211%. Jak można w rok naprawić coś, co poprzednicy demolowali przez pokolenia? Kryzys, o którym piszesz, to bolesny kac po latach bezmyślnego drukowania pustego pieniądza, a nie wina reform. Milei odciął państwową kroplowkę, zlikwidował deficyt budżetowy i wreszcie zaczął dusić inflację, co jest jedyną drogą do normalności. Co do nagrania – tak, otwarcie deklaruje, że jest "najbardziej syjonistycznym prezydentem na świecie". Tylko co z tego? Jego osobiste sympatie religijne i geopolityczne sojusze z Izraelem czy USA nie zmieniają faktu, że gospodarczo robi dokładnie to, na co umowił się z wyborcami: odchudza skorumpowaną biurokrację i ratuje kraj przed losem Wenezueli
Lewica dosłownie nienawidzi wszystkich mężczyzn. W programach Razem czy całej Lewicy nie znajdziecie nawet poł projektu ustawy, ktory by cokolwiek ułatwiał życie facetom. A nagle, po latach totalnej posuchy, gdy Ruscy prawie stoją pod naszą granicą, tym sk*rwysynom niespodziewanie zaczęło zależeć na losie `biednych chłopcow`. Co z tego, że w Finlandii, Szwecji, Estonii i reszcie normalnych krajow jest pobor i nikt tam nie rozdziera szat? W Polsce by cierpieli, bo przecież kraje bałtyckie czy Skandynawia to jakiś drugi skraj świata, a Polska to kompletnie inna planeta. Nie ma potrzeby mieć przeszkolonej, licznej armii. Panie, na co to komu? Eh, lewaki – wiadomo, że jesteście ruskimi onucami, ale moglibyście choćby sprawiać jakieś pozory xd
Dziecko ci coś zrobi, a dzik nie? Kolejny poziom lewackiego spierd*lenia. Locha, zwłaszcza z młodymi, jest akurat bardzo niebezpieczna dla człowieka. Ale akurat w waszym przypadku gorąco polecam sprawdzić samemu xd
^I oczywiście zgadzam się, że dostęp do broni powinien być uwarunkowany, żeby nie powtórzyć błędów mających miejsce w USA. Warto dodać, że w Szwajcarii jest powszechny pobór do wojska, więc generalnie ludzie potrafią się obsługiwać bronią. W Polsce prawo jest zbyt restrykcyjne. Biorąc pod uwagę czasy i miejsce w jakim żyjemy bycie jednym z najbardziej rozbrojonych krajów na świecie nie jest najlepszym pomysłem