Taka sytuacja (aktualna): znam laske ktora oskarzyla swojego kolege z pracy o gw4lt. A konkretnie w procesie cywilnym oskarzyla firme o to, ze typa nie spotkaly zadne konsekwencje, mniejsza o szczegoly. . Sprawa sadowa sie toczy, ale nastapil zwrot akcji, bo typ pokazal to, co pokazal juz w ich firmie, mianowicie wiadomosci jakie wymienial z laska w kilka miesiecy po g*alcie, zawierajace dosc jednoznaczne rozmowy o tresci romantyczno-erotycznej, w tym dosc szczegolowe opisy jej fantazji s3ksualnych. Przyznam, ze mnie ten zwrot akcji nieco zaskoczyl i niecierpliwie czekam na dalsze odcinki a szczegolnie na epilog . A pisze o tym, bo miedzy innymi ta sytuacja pokazuje, dlaczego apka gdzie anonimowo mozna sobie kogos obsmarowac to nie taki dobry pomysl...