Ale to właśnie jest tak oczywiste! Nic nie poradzisz na to, że ludzie nie przestrzegają podstawowych zasad bezpieczeństwa w temacie krypto. Chcieli się bawić w hazard i potencjalny łatwy zarobek, to mają, a takie środowisko, niestety, przyciąga ludzi nieświadomych w temacie bezpieczeństwa. Wiem co mówię, byłem jednym z pierwszych w PL, którzy inwestowali w krypto, jeszcze w 2012 kupowałem BTC po 50 zł, byłem jednym z tzw. early adopterów. Sprowadzałem koparki z Chin i handlowałem nimi na Allegro. Byłem świadkiem upadku kilku giełd (MtGox, polski bitcurex i chociażby e-btc) i to jest zawsze ten sam schemat! Ludzie trzymają krypto na giełdzie, giełda się zawija, a klienci zostają z niczym. Można się przed tym ochronić w sposób jaki opisałem powyżej.
Dokładnie tak jest! To jest pozorowany konflikt. Już teraz widać w sondażach, że na PiS głosuje 22%, a na Matiego 5,1%, co daje w sumie więcej niż przed rzekomym rozłamem samemu PiS. Po wyborach będzie "kałalicja".
Odpowiadając niekulturalnym komentatorom powyżej... sam wyżej napisałem, że jest to hazard i osobiście już się w to nie bawię, wolę aktywa, które mają pokrycie w jakiejś wartości poza spekulacją. I już nie posiadam krypto, więc konfiskata mi nie grozi. Pozdrawiam.
Jesteś ignorantem. Nie masz kompletnie pojęcia, ale się wypowiadasz. Jakby ludzie przestrzegali podstawowej zasady, o której wszędzie się mówi w środowisku tj. NIE TRZYMAMY WŁASNYCH ŚRODKÓW NA PORTFELU GIEŁDY, to ludzie problemu by teraz nie mieli. Środki własne trzymamy na tzw. cold wallecie, może to być nawet kartka papieru z zapisanymi kluczami albo zwykły pendrive. Giełdy używamy tylko do wymiany waluty fiduncjarnej na krypto i czym prędzej stamtąd środki wypłacamy.
Mordko, XTB nie prowadzi sprzedaży kryptowalut! - "XTB umożliwia inwestowanie w kryptowaluty, ale nie sprzedaje ich w formie fizycznej (spot). Oferta opiera się na kontraktach CFD (Contract for Differences) na ponad 40 kryptowalut oraz ETN-ach, co oznacza, że spekulujesz na zmianie ceny bez ich posiadania."