Lewacy i fajnopolacy mają strasznie wąskotorowe myślenie. Wbijcie sobie do pustego łba, że można być po stronie Ukrainy w walce z putinowską rosyjską ku*wą i jednocześnie potępiać działania Ukraińców w kwestii Wołynia. To są dwa oddzielne tematy i dziwię się, że ktoś kto skończył podstawówkę może mieć problem żeby oddzielić jedno od drugiego. No chyba, że jest ruskim agentem (jak większość Lewicy). Dobrze, że mamy w Polsce Konfederację, która potrafi w temacie Ukrainy i Wołynia twardo i jasno bronić polskiego interesu. Oby ten głos był coraz silniejszy
'Kiedy likwidujemy dziedziczenie' Zazdrościsz zaradnych rodziców? Niekompetencję i lenistwo wyssałeś z mlekiem matki i nie jesteś w stanie wziąć sprawy w swoje ręce? Zamiast wyciągać zawszone czerwone paluchy po cudze, zacznij pracować, ale nie za rubelki pisząc lewackie komentarze w internecie ruski bocie
Pisiory dostały to na co zasłużyły. Ale bardziej smuci to ile naszych pieniędzy idzie na te wszystkie polityczne tłuste świnie przy korycie. Właśnie na to idą nasze podatki...