, drugą w szyję, a chłopcu, który stanął w ich obronie
rozbiła nos
. Sprawa została zgłoszona na policję.
Pobicie zostało nagłośnione w mediach społecznościowych przez matkę pobitych dziewczynek. Jak twierdzi kobieta, jej córki bawiły się z grupą innych dzieci na placu zabaw przy basenie Delfinek w Legnicy. Znajdowało się tam
sześć dziewczynek w wieku 13-14 lat
,
wszystkie Ukrainy
. Rozmawiały między sobą
po ukraińsku.
To miało nie spodobać się agresorce. Kobieta podeszła do grupki dziewczynek wraz ze swoimi córkami i powiedziała
"jesteście w Polsce, mówcie po polsku"
. Jedna z ukraińskich dziewczynek miała nawet przeprosić i nie chciała zaogniać sytuacji.
Kobieta według relacji miała odejść, jednak po chwili wróciła i stwierdziła, że dziewczynki
zajęły jedną z trampolin i inne dzieci nie mogły się bawić
. Nastolatki odpowiedziały, że jak któreś z dzieci będzie chciało poskakać, to przejdą w inne miejsce. Wówczas kobieta miała zawołać swoją córkę, a grupa nastolatek przeniosła się pod inną trampolinę.
Tuż obok miała znajdować się
piłka należąca do córek kobiety
- agresorki. Ta miała kazać dziewczynkom ją odrzucić. Nastolatki odmówiły i Polka przyszła sama ją zabrać.
"
Po pewnym czasie okazało się, że córka tej kobiety zostawiła tam piłkę. Kobieta uznała, że nastolatki mają obowiązek jej tę piłkę podać. Dzieci odpowiedziały "nie", więc sama ją zabrała. Nastolatki śmiały się między sobą z czegoś zupełnie innego" - opisuje sytuację matka jednej z pobitych nastolatek.
Później kobiecie miało się nie spodobać, że nastolatki się śmieją. Podeszła do nich i
zapytała "kto się tu śmieje"
, dziewczyny nie odpowiedziały i wówczas kobieta
nagle uderzyła jedną z nich w szyję
. Dziewczynka upadła, a kobieta uderzyła drugą dziewczynę
pięścią w policzek
. Kobieta miała drwić z pobitego dziecka. Na sytuację zareagował chłopak z Ukrainy, który był świadkiem zajścia i próbował interweniować. On z kolei dostał od kobiety
cios w nos
.
"Córka odważyła się zapytać:
"Dlaczego pani to zrobiła?". Usłyszała odpowiedź: "Bo jesteście z Ukrainy".
Nie wiem, jak zakończy się ta sprawa. Ale kiedy dorosły człowiek bije dzieci, to jest coś niewyobrażalnego" - pisze matka jednej z pobitych dziewczynek.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Policja przekazała, że
prowadzi już w tej sprawie postępowanie
:
- Policjanci prowadzą czynności mające na celu dokładne wyjaśnienie przebiegu zdarzenia oraz ustalenie wszystkich osób, które brały w nim udział. Przesłuchiwani będą świadkowie, zabezpieczony jest dostępny materiał dowodowy, w tym nagrania z monitoringu - informuje kom. Jagoda Ekiert, oficer prasowa KMP w Legnicy.3
Zobacz też:
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.