fot. YouTube @Masza i Niedźwiedź / X @Rybitzky / East News
Ukraina objęła
sankcjami twórców i właścicieli praw
do popularnej kreskówki
Masza i Niedźwiedź
. Produkcja została uznana za element rosyjskiego oddziaływania informacyjnego.
O tej decyzji Kijów poinformował w najnowszym pakiecie sankcji, podpisanym przez Zełenskiego. Oprócz tego sankcjami objęto
28 obywateli Rosji, 36 rosyjskich firm oraz jedną firmę z Chin
. Wskazano również przedsiębiorstwa zaangażowane w produkcję i dostawy precyzyjnego sprzętu przemysłowego, narzędzi, komponentów, elektroniki oraz surowców, które trafiały do Rosji z pominięciem obowiązujących restrykcji.
Najnowszy pakiet sankcji obejmuje również firmy zajmujące się produkcją i naprawą sprzętu wojskowego, badaniami nad dronami oraz opracowywaniem specjalistycznego oprogramowania na potrzeby rosyjskich struktur siłowych.
Najbardziej szokujący okazał się fakt, że ogłoszony pakiet sankcji objął również
organizacje oraz osoby związane z produkcją i rozpowszechnianiem kreskówki
Masza i Niedźwiedź
. Sankcjami objęto m.in. studio
Animaccord
, producenta serialu, jego założyciela i dyrektora generalnego, a także scenarzystę, reżysera, producenta, współautora oraz właściciela praw do produkcji.
"Program szerzy prorosyjskie narracje, podszywając się pod treści dla dzieci" - uzasadnia tę decyzję biuro Zełenskiego.
Ukraińskie Centrum Zwalczania Dezinformacji określił serial jako element rosyjskiej "soft power", czyli sposób wywierania wpływu poprzez rozrywkę oraz atrakcyjne dla odbiorców treści. Centrum zaznacza również, że w produkcji pojawiają się elementy, które "w pozytywny sposób przedstawiają rosyjskie kody kulturowe".
Centrum powolało się na przykład jednego ze starszych odcinków serialu, kiedy to Masza strzeże ogrodu Niedźwiedzia. W jednym z fragmentów odcinka, dziewczynka zakłada
czapkę z daszkiem z niebieskim otokiem i czerwoną gwiazdą
, przypominającą nakrycie głowy używane przez NKWD.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Na tę scenę zwrócili uwagę również niektórzy
brytyjscy parlamentarzyści
. Jak informowała Polska Agencja Prasowa pod koniec lipca, ponad 50 brytyjskich parlamentarzystów z różnych ugrupowań połączyło siły i wystosowało list otwarty do minister kultury Wielkiej Brytanii Lisy Nandy. Wezwali w nim do podjęcia działań w sprawie obecności serialu
Masza i Niedźwiedź
na platformach streamingowych, wskazując, że niektóre jego odcinki zawierają elementy rosyjskiej propagandy
Wówczas w sprawie zarzutów wypowiedzieli się również przedstawiciele studia Animaccord.
Melanie Bonvicino
, przedstawicielka studia, nazwała zarzuty "fałszywymi i zniesławiającymi". Jednocześnie zaprzeczyła, jakoby serial zawierał treści propagandowe.
Studio zapewniło również, że produkcja nie zawiera żadnego przekazu politycznego, a sama firma nie jest finansowana przez rosyjskie państwo. Animaccord podkreśliło także, że w 2025 roku całkowicie wycofał swoją działalność z Rosji.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.