podjął do wyjaśnienia sprawę 12-osobowej ukraińskiej rodziny z Legnicy
.
"W Biurze RPO sprawdzimy co można zrobić, aby im pomóc"
- napisał.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Sprawę rodziny opisywaliśmy wczoraj.
Olena i Vadim Kopyshchyk
z dziesiątką swoich dzieci przyjechali do Legnicy z dziesiątką dzieci. Kupili mieszkanie i legalnie pracują, ich dzieci uczą się w polskich szkołach.
Niespodziewanie dostali
nakaz opuszczenia kraju
, którego powodem ma być "brak asymilacji" z sąsiadami. Stwierdzono go na podstawie wywiadu środowiskowego, a o braku asymilacji miało świadczyć np. to, że
nie chodzą do sąsiadów na kawę
.
Rodzina wyjaśnia, że wyjazd z Polski będzie trudny, bo
nie mają dokąd wracać
. Najmłodsze dzieci praktycznie nie znają ukraińskiego, a starsze będą miały problem z różnicami w podstawie programowej.
o poparcie wniosku złożonego przez rodzinę o pobyt humanitarny i anulowanie decyzji o deportację.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.