
Fot. East News/ Shutterstock
Amerykańskie media donoszą, że należąca do
Marka Zuckerberga
Meta planuje
wejść do segmentu "rynków prognoz"
za sprawą swojej nowej usługi o roboczej nazwie Arena.
Najbardziej znanymi "rynkami prognoz" są obecnie
Polymarket i Kalshi
. Można na nich stawiać niemalże
dowolne zakłady dotyczące wydarzeń publicznych
- w przeszłości można było obstawiać m.in. kiedy USA zaatakują Iran czy
ile razy w danym tygodniu zatweetuje Elon Musk
. W Polsce działalność tego typu platform jest
nielegalna w myśl Ustawy o grach hazardowych
, jednak w wielu krajach, w tym USA, stały się one stałym elementem dyskusji publicznej.
Teraz do tego rynku chce dołączyć Mark Zuckerberg. Arena ma być
aplikacją niezależną od innych usług Mety
- Facebooka, Messengera, Instagrama, WhatsAppa i Threads, jednocześnie ma wykorzystywać je do reklamowania się dla ponad 3,5 mld ich użytkowników.
"Rynki prognoz" w wielu krajach, w tym w USA, działają w szarej strefie. Ich właściciele
twierdzą, że nie prowadzą działalności hazardowej
, a jedynie "handlują kontraktami i wydarzeniami".
Równocześnie dochodzi do nieuprawnionego wykorzystania platform - w kwietniu amerykański Departament Sprawiedliwości postawił zarzuty żołnierzowi, który
wykorzystał posiadane przez siebie tajne informacje
do wygrania ponad 400 tysięcy dolarów w zakładach dotyczących pojmania przez Amerykanów
Nicolasa Maduro
, przywódcy Wenezueli. Również izraelskie służby zatrzymały żołnierzy, którzy obstawiali działania swojego kraju m.in. w wojnie z Iranem.