
fot. East News / Shutterstock
Meta zainstaluje na komputerach swoich pracowników oprogramowanie, które
będzie śledzić ich pracę na komputerach
, w tym ruchu i kliknięcia myszką oraz naciśnięcia klawiszy na klawiaturze. Zgromadzone w ten sposób dane mają posłużyć do
szkolenia modeli AI
.
Jak donosi Reuters, nowe narzędzie, nazwane Model Capability Initiative (MCI) ma również co jakiś czas
robić zrzuty ekranu
, aby sprawdzić, co robią pracownicy. Meta twierdzi, że chce lepiej wyszkolić swoją sztuczną inteligencję w tym,
jak ludzie korzystają z komputerów
, m.in. jak wybierają rzeczy z rozwijanych menu, czy jakich skrótów klawiszowych używają.
- Jeśli budujemy agentów, którzy pomagają ludziom wykonywać codzienne zadania za pomocą komputerów,
nasze modele potrzebują prawdziwych przykładów
tego, jak ludzie ich faktycznie używają - powiedział rzecznik Mety,
Andy Stone
.
Firma zapewnia, że zebrane przez AI dane
nie będą używane do oceny wyników pracowników
, oprogramowanie ma mieć też zabezpieczenie chroniące niesprecyzowane "wrażliwe treści".
Rozwiązanie to zostanie wprowadzone w biurach Mety w Stanach Zjednoczonych. Jak zauważa profesor
Valerio De Stefano
z York University w Toronto,
europejskie przepisy nie pozwolą
na tak inwazyjną kontrolę pracowników oraz na tak znaczne przechylenie równowagi w miejscu pracy na korzyść pracodawcy.
Nowe rozwiązania w zakresie kontroli nad pracownikami, to kolejny dowód na to, jak mocno
skupiona na rozwoju sztucznej inteligencji jest Meta
. Firma ma m.in. namawiać pracowników do
wykorzystywania sztucznej inteligencji do kodowania
i innych zadań, nawet jeśli miałoby to spowolnić ich pracę. Niedawno Meta zapowiedziała również stworzenie specjalnego
chatbota wzorowanego na Marku Zuckerbergu
, który miałby rozmawiać z pracownikami w imieniu prezesa firmy i w ten sposób "zacieśniać więź" miedzy założycielem Mety i zatrudnionymi przez niego ludźmi.