
Fot. East News
Szefa Meta,
Mark Zuckerberg
, podzielił się swoimi przemyśleniami na temat przyszłości świata w obliczu rozwoju sztucznej inteligencji na łamach
The Wall Street Journal.
Zdaniem miliardera,
dzięki AI ludziom będzie żyło się lepiej
, pod warunkiem że nie będzie ona przesadnie kontrolowana.
Zdaniem jednego z najbogatszych ludzi na świecie, najważniejsze będzie umożliwienie każdemu człowiekowi korzystania
ze sztucznej superinteligencji
, której powstanie Zuckerberg uważa za nieuniknione. Uważa on, że taki krok pozwoli każdej osobie na "
kształtowanie przyszłości"
.
"Jeśli superinteligencja będzie szeroko dostępna, wierzę, że
w przyszłości zobaczymy więcej miejsc pracy
, nie mniej. O wiele łatwiej będzie założyć biznes bez wielkiego kapitału. Przewiduję, że ekonomia będzie bardziej
oparta na przedsiębiorczości
, z większą liczbą osób pracujących w małych firmach, a nie wielkich spółkach" - napisał Zuckerberg, którego firma na początku roku
zwolniła około ośmiu tysięcy osób
.
W swoim felietonie Zuckerberg podkreśla, że stworzenie sztucznej superinteligencji będzie "
największym postępem technologicznym
, jaki zobaczymy w naszym życiu". Jego zdaniem super-AI w rękach "zwykłych ludzi" będzie w stanie m.in. "
stworzyć lekarstwo
na chorobę członka rodziny".
"Oddanie w ręce ludzi możliwości podążania za własnymi aspiracjami to droga, dzięki której
ludzkość osiągała największy postęp
. Nowe idee i znaczące kroki naprzód rzadko kiedy rodzą się jedynie
w ustanowionych instytucjach"
- pisze szef Meta. Deklaruje również, że jego firma, która została
oskarżona o zanieczyszczenie wody pitnej
w Georgii w czasie budowy centrum danych, jest oddana rozwojowi opartemu o "wzmocnienie jednostki, inwencję i
balans władzy"
.