Logo
  • DONALD
  • PREZYDENT RPA OSKARŻONY O KRYMINALNĄ INTRYGĘ NA FARMIE DZICZYZNY, UKRYŁ KRADZIEŻ PIENIĘDZY, KTÓRYCH NIE POWINIEN MIEĆ

Prezydent RPA oskarżony o kryminalną intrygę na farmie dziczyzny, ukrył kradzież pieniędzy, których nie powinien mieć

20.06.2022, 07:30
fot. East News
Prezydent RPA Cyril Ramaphosa
został wezwany do u
stąpienia ze stanowiska
w związku z zarzutami o
tuszowanie kradzieży 4 milionów dolarów
, które miały być ukrywane na jego farmie dziczyzny. Zarzuty wobec niego skierował były szef południowoafrykańskiej agencji wywiadowczej Arthur Fraser. Oprócz tego zarzuca on prezydentowi, że
porwał on osoby, które dokonały kradzieży
i przekupił je, by milczały na ten temat. Oskarżenia te podważają reputację Ramaphosy, który chce być postrzegany jako przywódca zaangażowany w walkę z korupcją.
Skandal nazwany jest przez południowoafrykańską prasę
"farmgate"
i grozi zakończeniem prezydentury Ramaphosy, a także destabilizacją najbardziej rozwiniętej gospodarki w Afryce.
Arthur Fraser złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez prezydenta 1 czerwca. Były dyrektor służb wywiadowczych poinformował lokalne media, że przedłożył policji
"dowody potwierdzające przestępstwo",
w tym zdjęcia, nagrania wideo i dane konta bankowego. Do kradzieży środków miało dojść w lutym 2020 roku.
Należy zauważyć, że oskarżenia mogą mieć także
charakter polityczny
, ponieważ Arthur Fraser jest współpracownikiem byłego prezydenta Jacoba Zumy i frakcji ANC, która chce dymisji Ramaphosy.
Fraser znalazł się na czołówkach gazet w zeszłym roku, gdy przyznał Zumie zwolnienie lekarskie z więzienia wbrew zaleceniom komisji ds. zwolnień warunkowych, po tym, jak były prezydent został skazany za obrazę sądu. Fraser był szefem agencji wywiadowczej RPA za rządów Zumy w latach 2016-2018.
Były prezydent RPA Jacob Zuma jest oskarżany o złamanie przepisów korupcyjnych. Miał on w okresie sprawowania urzędu działać na korzyść trzech braci biznesmenów Atula, Ajaya i Rajesha Gupty, którym to rzekomo pozwalał na żerowanie na zasobach państwa.
Z kolei zarzuty wobec Ramaphosy zmusiły go do walki o swoje istnienie na scenie politycznej. Po tym gdy sprawa została nagłośniona, przyznał on, że
faktycznie doszło do kradzieży gotówki z jego farmy Phala Phala
w północnej prowincji Limpopo. Prezydent twierdzi jednak, że sytuacja została zgłoszona odpowiednim służbom. Dodał także, że przechowywane tam pieniądze
pochodziły ze sprzedaży zwierząt
znajdujących się na farmie, a on sam "nie był zaangażowany w żadne działania przestępcze".
Odpowiedzi te zostały jednak uznane za dalece niewystarczające. Prezydent nie chciał powiedzieć, o jaką sumę chodzi i dlaczego pieniądze zostały ukryte na jego farmie. Podczas 90-minutowego wystąpienia w Parlamencie w zeszłym tygodniu
unikał też wielu odpowiedzi na pytania dotyczące skandalu.
Dwie partie opozycyjne złożyły w minionym tygodniu wniosek do parlamentu o udzielenie Ramaphosie "urlopu" i rozpoczęcie śledztwa parlamentarnego. Wniosek ten został odrzucony przez przewodniczącego parlamentu.
Policja nie przedstawiła Ramaphosie żadnych zarzutów karnych
, choć dochodzenie w sprawie zarzutów Frasera trwa.
Zobacz też:

Dokarm kaczkę na Patronite

Zobacz nasz manifest, dowiedz się co próbujemy zrobić i czy chcesz być tego częścią:

https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA