Republika Południowej Afryki przygotowała projekt ustawy, który miał uczynić z niej
kontynentalnego lidera rozwoju sztucznej inteligencji
. Okazało się jednak, że projekt zawiera
nieistniejące, wygenerowane przez AI źródła
, przez co został wyrzucony do kosza. Minister komunikacji i technologii cyfrowych RPA zapowiedział wyciągnięcie konsekwencji wobec odpowiedzialnych za pomyłkę osób.
W myśl nowych przepisów, w RPA miały powstać nowe instytucje odpowiedzialne za rozwój i nadzór nad sztuczną inteligencją. Były to
Narodowa Komisja ds. AI, Rada Etyki AI i Organ Regulacyjny AI
. Ponadto plany zakładały stworzenie rozwiązań, które zachęciłyby prywatnych inwestorów do współpracy z rządem w zakresie sztucznej inteligencji. Miały do nich należeć m.in.
ulgi podatkowe i rządowe granty
.
Po ujawnieniu, że za część projektu nowych przepisów odpowiada sztuczna inteligencja, oświadczenie wydał minister Solly Malatsi, odpowiedzialny za komunikację i technologie cyfrowe.
"Ta porażka nie jest jedynie problemem technicznym, lecz
kompromitacją dla uczciwości
i wiarygodności całego szkicu przepisów (…) Ta niedopuszczalna pomyłka udowadnia, że
czujna ludzka kontrola
nad używaniem sztucznej inteligencji jest niezbędna. To lekcja, którą traktujemy z pokorą" napisał minister. Dodał również, że osoby odpowiedzialne za przygotowanie i kontrolę nowych przepisów zostaną
pociągnięte do odpowiedzialności
.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.