Logo
  • DONALD
  • 1 WRZEŚNIA DZIECI ZACZNĄ SZKOŁĘ, A NAUCZYCIELE PROTEST, ALE NIE WIADOMO, W JAKIEJ FORMIE

1 września dzieci zaczną szkołę, a nauczyciele protest, ale nie wiadomo, w jakiej formie

24.08.2022, 16:45
Prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz przekazał Onetowi, że
1 września rozpocznie się akcja protestacyjna nauczycieli
, a jej szczegóły zostaną ustalone w najbliższy poniedziałek.
- Proszę zwrócić uwagę, że działamy z dużą dynamiką - podkreślił.
Dziś na stronie ZNP opublikowano uchwałę w sprawie ogłoszenia pogotowia protestacyjnego. Nauczyciele żądają wzrostu płac, powiązania ich zarobków ze średnim wynagrodzeniem w gospodarce czy zwiększenia nakładów na oświatę i wychowanie. 
 
Prezes ZNP zapowiadał możliwe protesty już na początku lipca. Zorganizował on wówczas konferencję prasową, podczas której odniósł się do wynagrodzeń nauczycieli. Przekazał, że wystąpił do premiera Morawieckiego z prośbą o rozmowę i będzie domagał się
co najmniej 20 procent podwyżek
dla nauczycieli:
 
W międzyczasie admin strony Dealerzy Wiedzy, która zajmuje się monitorowaniem ruchu kadrowego na stronach kuratoriów, alarmował, że 16 polskich kuratoriów prezentowało na swoich stronach
20 tysięcy ofert pracy dla nauczycieli
"Dla przypomnienia: zeszłoroczny szczyt (ok. 15 sierpnia) wyniósł 13 tysięcy, a to oznacza 50-procentowy wzrost liczby wakatów" - dodał:
 
- W środę podjęliśmy uchwałę, wzywającą inne reprezentacyjne związki, działające w oświacie, do stworzenia z dniem 31 sierpnia wspólnego komitetu protestacyjnego. Od 1 września pojawią się na budynkach szkół związkowe flagi i plakaty informujące o naszych postulatach, tam, gdzie zezwoli na to dyrektor. Także w środę wysyłamy wezwanie do premiera, aby podjął z nami rozmowy w terminie do 8 września. Jeśli nie będzie pozytywnego odzewu, 12 września stawiamy "kropkę nad i" - powiedział wiceprezes ZNP Krzysztof Baszczyński.
Związkowcy podkreślają, że są rozczarowani spotkaniem z przedstawicielami resortu edukacji i nauki, do którego doszło 23 sierpnia w siedzibie MEiN. Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek po spotkaniu poinformował, że było ono "bardzo potrzebne". 
- Na wiele pytań dotyczących tego roku szkolnego sobie odpowiedzieliśmy, wyznaczyliśmy sobie wspólne zadania na kolejne tygodnie, działania, które, mam nadzieję, będą zmierzały do kompromisów również jeszcze w tym roku, w nowym roku budżetowym - przekazał.
Z kolei reprezentancja nauczycieli pałała mniejszym entuzjazmem niż minister.
-
Minister nie rozumie problemów
, o których rozmawiamy od stycznia tego roku - powiedział Baszczyński.
- Minister Czarnek i minister Piontkowski tak naprawdę zamknęli możliwość prowadzenia rozmów na temat wzrostu wynagrodzeń dla nauczycieli - dodał drugi wiceszef związku Grzegorz Gruchlik.

Hej, przypominamy tylko:

1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.

2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.

3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.

4. Jeżeli chcesz Donalda bez reklam, dołącz do naszych patronów: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA