Prezydent zawetował ustawę pod koniec 2025, mówiąc, że jego zdaniem zawarte w niej przepisy są
niemożliwe do spełnienia
.
- Proponowane normy kojców dla psów były kompletnie nierealne.
Kojce wielkości miejskich kawalerek
- to absurd, który
uderzałby w rolników, hodowców i zwykłe wiejskie gospodarstwa
. To prawo było oderwane od rzeczywistości. Martwe prawo jest gorsze niż brak prawa. Nie będę sankcjonował przepisów, których nie da się wykonać, a
państwo nie da rady ich egzekwować
– mówił wtedy Nawrockim, zapowiadając złożenie własnego projektu w tej sprawie.
Pisaliśmy o tym tutaj:
Nową wersja przepisów zakłada, że psy
będą mogły przebywać w kojcach
, o ile będą umożliwiały im swobodne poruszanie i realizowanie naturalnych potrzeb. Ponadto opiekunowie będą musieli codziennie zapewniać psom odpowiedni dla ich wieku i stanu zdrowia
ruch poza kojcem
.
Same kojce będą musiały być skonstruowane tak, żeby
przepuszczać światło i powietrze
z co najmniej dwóch stron. Dodatkowo będą musiały być wyposażone w
ocieploną budę z drewna
lub podobnych materiałów, dostosowaną do wielkości psa.
Psy i koty będą mogły być trzymane na uwięzi
w czasie transportu
czy zabiegów weterynaryjnych i "
incydentalnie i krótkotrwale"
poza miejscem ich stałego zamieszkania.
Ustawę, która powstała
przy współpracy przedstawicieli prezydenta
, poparło 381 posłów. Teraz zajmie się nią Senat, a następnie trafi na biurko Karola Nawrockiego, który będzie mógł ją zawetować lub podpisać.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.