ratunkowych, które przez ostatnie tygodnie dotknęły m.in.
Karola Nawrockiego
. Wiktor P. w połowie kwietnia opuścił areszt, w którym przebywał w związku z innymi oskarżeniami o wzbudzanie fałszywych alarmów.
O fali nieprawdziwych zgłoszeń do służb stało się głośno, gdy w połowie maja
policja weszła do domu Tomasza Sakiewicza
, szefa TV Republiki, i skuła jego asystentkę. Funkcjonariusze tłumaczyli wtedy, że dostali informację, że w lokalu znajduje się dziecko, które podjęło próbę s*mobójczą. Sakiewicz mówił wtedy, że działania policji to
prześladowania ze strony rządu
.
Oprócz Sakiewicz, ofiarami fałszywych zgłoszeń byli również m.in.
Jarosław Kaczyński
i Karol Nawrocki. Policja chciała
przeszukać posesję prezesa PiS
po informacji, jakoby miały znajdować się na niej materiały wybuchowe. Służby wyważyły też
drzwi do mieszkania matki
Karola Nawrockiego po tym, jak otrzymały zgłoszenie o pożarze w lokalu.
Jak donosi
Szymon Jadczak z Wirtualnej Polski
, w związku z alarmami policja zatrzymała 19-letniego "Batmanika", który ma na swoim koncie podobne występki. Pierwszy raz wszedł w zatarg z prawem
jeszcze jako 16-latek
, który w 2023 roku rozesłał do różnych instytucji w sumie
21 wiadomości o podłożeniu bomb
. Nie wiadomo, jaką karę poniósł wtedy Batmanik.
Wiktor P. "uaktywnił" się ponownie w 2025 roku, kiedy wysłał do ABW
fałszywe zgłoszenie dotyczące planowanego zamachu
w Kołobrzegu. Pomimo postawienia mu zarzutów już w lutym, do aresztu trafił dopiero w październiku, kiedy sprawą kolejnych gróźb i alarmów zajął się śląski wydział Prokuratury Krajowej.
Areszt trwał do połowy kwietnia 2026, kiedy to Sąd Rejonowy Szczecin-Prawobrzeże i Zachód nie zgodził się na jego przedłużenie. Uzasadnieniem decyzji był
młody wiek podejrzanego
i "
nierealny charakter"
ryzyka surowej kary. Zdanie Sądu Rejonowego podtrzymał w drugiej instancji Sąd Okręgowy w Szczecinie, który stwierdził, że
nie ma zagrożenia
, że Batmanik powtórzy swoje działania, a groźby "miały w dużej mierze
charakter fantazyjny
i były oderwane od rzeczywistości" i Wiktor P. "
nie posiadał realnych możliwości ich realizacji"
. Wobec Batmanika zastosowano więc dozór policji.
Batmanik miał w swoich działaniach wykorzystywać pomoc innych ludzi - w sumie w sprawie majowych fałszywych alarmów
zatrzymano trzy osoby
, a sam Wiktor P. trafił do aresztu.. Z kolei anonimowość miało mu zapewnić
korzystanie z sieci TOR
.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.