Logo
  • DONALD
  • RZECZNIK KURII O PALENIU KSIĄŻEK: FORMA DZIAŁANIA BYŁA NIEODPOWIEDNIA

Rzecznik kurii o paleniu książek: forma działania była nieodpowiednia

02.04.2019, 06:40
Wczoraj w sieci pojawiły się zdjęcia, na których widać, jak 
katolicki ksiądz pali książki.
Do sytuacji doszło
w gdańskiej parafii NPM Matki Kościoła i św. Katarzyny Szwedzkiej,
a księdzem, który urządził palenie książek, jest Rafał Jarosiewicz, dyrektor Szkoły Nowej Ewangelizacji. 
Wśród spalonych tytułów znalazły się między innymi
 
Zmierzch
 i 
Harry Potter
.
Oprócz książek spalona została też 
m.in. parasolka Hello Kitty.
Incydent z paleniem na stosie książek w gdańskiej parafii nie ma jedynie "wymiaru parafialnego", jak tłumaczył jej proboszcz.
Sprawę opisują już zagraniczne media. Tematem zainteresowało się m.in. brytyjskie BBC.
 
Głos w tej sprawie zabrał wczora
j rzecznik kurii biskupiej
diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, w której zarejestrowana jest Fundacja. Ks. Wojciech Parfianowicz
stwierdził, że "forma działania była nieodpowiednia",
jednak inną sprawą "jest faktyczne istnienie konkretnych zagrożeń duchowych związanych z okultyzmem czy z magią".


- Kościół zawsze będzie na nie wskazywał, ponieważ mają one destrukcyjny wpływ na życie wielu ludzi. Z pewnością takie właśnie intencje przyświecały pomysłodawcom rekolekcji. Nie mieli oni też wpływu na to, co ostatecznie przyniosą ze sobą ich uczestnicy- zaznaczył duchowny. Były to rekolekcje głoszone w konkretnym miejscu i czasie, do konkretnych ludzi.
Czym innym jest bycie na miejscu, usłyszenie odpowiedniego wprowadzenia, a czym innym obejrzenie w internecie wyrwanego z kontekstu zdjęcia opatrzonego tendencyjnym tytułem.
Powtórzę jednak, że
forma działania była nieodpowiednia
i w odbiorze medialnym mogła nawet odwrócić uwagę od realnych zagrożeń duchowych.
Na profilu fundacji "SMS z Nieba"
, która udostępniła zdjęcia z wydarzenia,
pojawił się wpis księdza organizatora Rafała Jarosiewicza:
"Marzy mi się taki czas, kiedy ludzie w proteście przeciw zabijaniu nienarodzonych dzieci, będą reagować choć w połowie tak gorliwie, jak na spalenie książek o magii..."
Sprawą palenia książek zajął się też gdański ratusz.
Wiceprezydent Gdańska zlecił straży miejskiej
kontrolę "ogniska" urządzonego przez księży. 
Jędrzej Sieliwończyk z biura prasowego gdańskiego urzędu przekazał, że chodzi o to, by zbadać sprawę
"pod kątem spalania niebezpiecznych substancji".
 - Czy przedmioty, które zostały spalone w tym ognisku, nadawały się do tego, żeby je spalić; czy nie składały się z różnych groźnych substancji, takich jak plastik, przy spalaniu którego powstaje toksyczny dym - powiedział TOK.FM urzędnik.
Jeśli doszło do spalenia niebezpiecznych substancji, organizatorom
grozi mandat w wysokości 500 złotych.

Donald.pl na Patronite

Zacznijmy od tego, że czy chcesz, czy nie, dokładasz się do TVP, jak my wszyscy. To już całkiem niezły powód, żeby dla równowagi dać nam dyszkę.

Dowiedz się więcej: https://patronite.pl/donaldpl

Więcej memów i Storieshttps://www.instagram.com/donald.pl

A to nasza grupa na Telegramie - kliknij, żeby dostawać podsumowania dnia na telefon: https://t.me/donaldplnews

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA