Logo
  • DONALD
  • SĄD ZMNIEJSZYŁ KARĘ DLA MYŚLIWEGO, KTÓRY POMYLIŁ NASTOLATKA Z DZIKIEM, Z 6 LAT NA 4 LATA I 9 MIESIĘCY

Sąd zmniejszył karę dla myśliwego, który pomylił nastolatka z dzikiem, z 6 lat na 4 lata i 9 miesięcy

09.09.2022, 14:30
W listopadzie 2020 roku w
Kluczkowicach
doszło do ogromnej tragedii.
Dwóch mężczyzn, Dariusz Ch. i jego znajomy Marcinem B
., w godzinach wieczornych wybrali się na
polowanie
do lasu znajdującego się przy sadzie zlokalizowanym obok Zespołu Szkół Zawodowych. W czasie polowania zauważyli
obiekt, który miał im przypominać dzika.
Marcin B. przyświecał latarką, zaś Dariusz Ch. strzelił. Okazało się jednak, że był to chłopiec.
Dariusz Ch. i Marcin B. uciekli z miejsca zdarzenia i ustalili wspólną wersję zdarzeń, żeby móc uniknąć odpowiedzialności karnej.
Okazało się, że postrzelony został
16-letni Imanali, obywatel Kazachstanu
. Chłopiec przyjechał do Polski, żeby się uczyć i mieszkał w pobliskim internacie.
Tego dnia udał się do sadu, by nazbierać jabłek. Koledzy chłopaka zawiadomili jego wychowawcę, a ten odpowiednie służby. Mimo to
nastolatek nie przeżył.
Dzień po wszystkim Dariusz Ch. i Marcin B. zostali zatrzymani przez policję.
Sprawa trafiła do sądu w Lublinie, który w wyroku z lutego 2022 uznał Dariusza Ch. winnym nieumyślnego spowodowania śmierci pokrzywdzonego i nieudzielenia mu pomocy. Skazał go na karę
6 lat więzienia
i zobowiązał do zapłaty 25 tys. zł nawiązki na rzecz babki zmarłego chłopca.
Drugi oskarżony Marcin B. również został uznany za
winnego nieudzielenia pomocy chłopcu, utrudnianie postępowania karnego. Sąd skazał go na rok więzienia w zawieszeniu na 3 lata. Miał także zapłacić 2500 zł grzywny.
Mężczyźni odwołali się jednak od wyroku. Teraz Sąd Apelacyjny w Lublinie
uchylił wyrok
z lutego w części dotyczącej nieudzielenia chłopcu pomocy i obniżył karę pozbawienia wolności dla Dariusza Ch. z
6 lat do 4 lat i 9 miesięcy.
Sąd uzasadniając swoją decyzję, stwierdził, że
czyn nieudzielenia chłopcu pomocy nie był objęty aktem oskarżenia,
a więc sąd okręgowy nie mógł wydać takiego wyroku:
- Sąd okręgowy nie był władny takiego zaniechania Dariuszowi Ch. przypisać, a w konsekwencji Sąd Apelacyjny w tym zakresie uchylił zaskarżony wyrok i postępowanie umorzył - wyjaśnił.
Sąd apelacyjny odniósł się także do nawiązki zasądzonej przez sąd okręgowy. Babcia chłopca zabiegała o 400 tys. zł nawiązki od Dariusza Ch. i 50 tys. zł od 43-letniego Marcina B. Sąd Okręgowy  w Lublinie uznał jednak, że Dariusza Ch. musi zapłacić 25 tys. zł.
W związku z tym sąd apelacyjny rozpatrując ponownie sprawę, uznał, że zasądzona kwota nawiązki jest "rażąco zaniżona" i nakazał zapłacenie
100 tys. zł.
Z kolei Marcin B. ma zapłacić 10 tys. zł nawiązki.
Adwokat Dariusza Ch. jest zadowolony z wyroku. Z kolei reprezentującej babkę zmarłego adwokat Sary Lipert uważa, że sąd pominął okoliczność m.in. to, że oskarżony był
profesjonalistą, myśliwym, emerytowanym policjantem
i powinny go obowiązywać
wyższe standardy.
Zobacz też:

Dokarm kaczkę przez internet

Cieszymy się, że tu jesteś. Zobacz nasz manifest na Patronite, dowiedz się co próbujemy zrobić i czy chcesz być tego częścią:

https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA