Logo
  • DONALD
  • KONGO WYSTAWIŁO SWOJE OGROMNE LASY DESZCZOWE POD WYDOBYCIE ROPY I GAZU, CHOCIAŻ DOPROWADZI DO EKOKATASTROFY

Kongo wystawiło swoje ogromne lasy deszczowe pod wydobycie ropy i gazu, chociaż doprowadzi do ekokatastrofy

30.07.2022, 09:20
28 i 29 lipca odbyła się
sprzedaż cennych terenów przyrodniczych w Demokratycznej Republice Konga
pod poszukiwania paliw kopalnych: ropy naftowej oraz gazu. Niestety aż dziewięć z szesnastu pozwoleń dotyczy chronionych lasów deszczowych - łącznie około
59 milionów akrów
drogocennej ziemi. 
Na aukcji pojawiły się m.in. fragmenty parku Virunga, który jest domem dla goryli górskich zagrożonych wyginięciem czy największe na świecie tropikalne torfowiska. 
Minister kraju
Didier Budimbu
nie wycofał się ze swojego pomysłu, mimo apeli ekologów i aktywistów. Polityk tłumaczy, że eksploatacja złóż paliw kopalnych może wpłynąć na
polepszenie standardów życia
w tym kraju, ponieważ pod lasami deszczowymi mogą kryć się prawie 2 miliardy litrów ropy naftowej.
- Ponosimy główną odpowiedzialność wobec kongijskich podatników, którzy w większości żyją w warunkach skrajnej niepewności i ubóstwa oraz dążą do dobrobytu społeczno-gospodarczego, który eksploatacja ropy naftowej prawdopodobnie im zapewni - wyjaśnił Bidimbu. 
Polityk zwrócił również uwagę na
działalność Zachodu
, który w przeszłości mógł pozwolić sobie na rozwój kosztem innych części świata. Ten argument jest nie trafia do brytyjskiego rządu, który podpisał z Demokratyczną Republiką Konga umowę na ochronę lasów o wartości 500 milionów dolarów.
- Jesteśmy głęboko przekonani, że lokalna ludność musi bezpośrednio korzystać ze swoich lasów, a ich degradacja na to nie pozwoli. Będziemy nadal współpracować z Demokratyczną Republiką Konga nad rozwiązaniami mającymi na celu ochronę tego ważnego ekosystemu i zapewnienie, że zobowiązania dotyczące reformy sektora wydobywczego, naftowego i gazowego zostaną spełnione - powiedział brytyjski minister środowiska Lord Goldsmith.
Profesor Simon Lewis, ekspert w dziedzinie torfowisk DRK z University College London, ocenił, że aukcja ropy naftowej ukrytej pod lasami deszczowymi rozpocznie
katastrofę dzikiej przyrody, zdrowia, klimatu i praw człowieka
.
- Otwarcie tych lasów na rozwój ropy naftowej doprowadzi do polowań, wylesiania, zanieczyszczenia ropą naftową, emisji dwutlenku węgla i konfliktów społecznych - wyjaśnił w rozmowie z The Guardian. 
Eksploatacja tych terenów uwolni do atmosfery
ogromne pokłady dwutlenku węgla.
 
- Rozwój ropy naftowej grozi niepokojami społecznymi, jak widać w Delcie Nigru. Konflikt w centrum DRK, zaledwie w odległości podróży rzeką od Kinszasy, może zagrozić stabilności rządu i całego kraju. Biorąc pod uwagę, że wojna w Kongo w latach 1998-2003 i jej następstwa zabiły ponad 5 milionów ludzi, należy zrobić wszystko, co możliwe, aby uniknąć konfliktu w Kongo. Aukcja powinna zostać odwołana - dodał Lewis. 
Demokratyczna Republika Konga jest
jednym z najuboższych krajów na świecie
, którego emisje są 141 razy mniejsze niż ślad węglowy Wielkiej Brytanii.
Zobacz też:

Dokarm kaczkę na Patronite

Zobacz nasz manifest, dowiedz się co próbujemy zrobić i czy chcesz być tego częścią:

https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA