Raport opublikowany przez Systems Change Lab pokazuje, że w zeszłym roku
zużycie węgla osiągnęło rekordowy poziom na całym świecie
, pomimo wysiłków zmierzających do przejścia na czystą energię. Zdaniem ekspertów stoi za tym
ogólny wzrost zapotrzebowania na energię elektryczną
.
Clea Schumer, adiunkt w think tanku World Resources Institute, który kierował pracami nad raportem, stwierdziła, że działania na rzecz stopniowego odchodzenia od węgla przynoszą
rezultaty dalekie od oczekiwanych
. Powiedziała ona również, że jest to spowodowane tym, że światowe gospodarki za późno podjęły próby wyeliminowania tego problemu.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Wskazała, że jeżeli świat ma ma osiągnąć zerową emisję netto dwutlenku węgla do 2050 r., to więcej sektorów powinno zacząć korzystać z energii elektrycznej, unikając jednocześnie stosowania ropy naftowej, gazu lub innych paliw kopalnych.
-
Problem polega na tym, że system energetyczny oparty na paliwach kopalnych ma ogromny efekt kaskadowy i domina
- powiedziała. - Przesłanie w tej sprawie jest jasne i oczywiste. Po prostu nie ograniczymy ocieplenia do 1,5°C, jeśli zużycie węgla będzie nadal biło rekordy - dodała.
Naukowcy wskazują, że chociaż większość rządów powinna dążyć do stopniowego wycofania węgla w związku ze swoimi obietnicami, to niektóre gospodarki wcale nie realizują postawionych sobie celów. Aby udowodnić tę tezę, przypomnieli, że premier Indii
Narendra Modi
celebrował w tym roku przekroczenie progu produkcji węgla na poziomie 1 mld ton.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Prezydent Stanów Zjednoczonych
Donald Trump
zadeklarował z kolei swoje poparcie dla węgla i paliw kopalnych. Zdaniem ekoaktywistów jego działania mają na celu
wstrzymanie projektów z zakresu energii odnawialne
j oraz
zniesienie finansowania do przechodzenia na niskoemisyjne źródła energii
. W konsekwencji paliwa kopalne są nadal faworyzowane.
- Nie ma wątpliwości, że niedawne ataki Stanów Zjednoczonych na czystą energię utrudniają światu utrzymanie celu porozumienia paryskiego. Jednak szersza transformacja jest znacznie większa, a dynamika narasta na rynkach i w gospodarkach wschodzących, gdzie czysta energia stała się najtańszą i najpewniejszą drogą do wzrostu gospodarczego i bezpieczeństwa energetycznego - powiedziała Sophie Boehm, główna autorka raportu.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Uwagę badaczy zwróciło również to, że
wiele krajów w niewystarczający sposób dba o swoje lasy, torfowiska, tereny podmokłe oraz rzeki, jeziora, morza czy oceany
. Tego typu obszary uważane są za
naturalnych pochłaniaczy dwutlenku węgla
. Mimo że państwa deklarują gotowość do ich chronienia, to ich obietnice nie pokrywają się ze stanem faktycznym.
Tylko w 2024 roku trwale utracono ponad
8 milionów hektarów lasów
. Rekordowy okazał się jednak rok 2021, kiedy z powierzchni ziemi zniknęło
11 milionów hektarów terenów zielonych
. Autorzy raportu podkreślają, że aby powstrzymać wylesianie, trzeba podjąć szybkie i drastyczne działania.
Badacze zauważyli jednak, że
wykładniczo produkcja energii odnawialnej wzrosła
, co uznane zostało za pozytywne. Wskazali oni również
energię słoneczną
za "najszybciej rozwijające się źródło energii w historii", którego udział powinien się podwoić, aby osiągnąć zadeklarowaną redukcję emisji do końca tej dekady.
Istotne jest także to, że
rośnie sprzedaż pojazdów elektrycznych
. Chodzi zarówno o samochody osobowe, jak i autobusy czy samochody dostawcze, kupowane przez różnego rodzaju firmy usługowe. Tego typu działania również przyczyniają się do redukcji emisji dwutlenku węgla oraz ograniczenia zanieczyszczenia klimatu.
Zobacz też:
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.