Logo
  • DONALD
  • CHRZANÓW: FIRMA DANCAKE, OD MAŚLANYCH BUŁECZEK, OSKARŻONA O ZASYFIENIE STAWU

Chrzanów: firma DanCake, od maślanych bułeczek, oskarżona o zasyfienie stawu

15.02.2022, 17:25
Wędkarze ze stawu w
Chrzanowie
wyłowili
dziesiątki śniętych ryb
. Woda w zbiorniku miała zostać zanieczyszczona na skutek awarii w zakładzie
Dan Cake
. Do stawu na początku stycznia szerokim strumieniem płynęła biała substancja. W zakładzie produkcyjnym doszło do rozszczelnienia zbiornika z odpadami organicznymi. Woda w stawie miała zrobić się mętna.
Zbiornikiem opiekuje się
Towarzystwo Wędkarskie "Kościelec" w Chrzanowie
. Kiedy zauważyli oni awarię i wpływające do stawu odpady, natychmiast powiadomiono straż pożarną i policję. Strażacy przebadali na miejscu pH wody, jednak nie stwierdzili podstaw do dalszych działań. 
Po kilku dniach wędkarze zauważyli w stawie jednak śnięte ryby. Tomasz Brożek z Towarzystwa Wędkarskiego "Kościelec" w Chrzanowie przekazał, że
przepompowano ponad 12 tysięcy metrów sześciennych wody,
by ratować ryby:
- W ciągu dwóch tygodni przepompowaliśmy całą objętość wody w stawie - ponad 12 tysięcy metrów sześciennych wody. Pompując, chcieliśmy napowietrzyć wodę i usuwać pokrywę lodową i to się udało. Nasze działania konsultowaliśmy z ichtiologami, z którymi byliśmy w stałym kontakcie. Dzięki tym działaniom ograniczyliśmy skutki zanieczyszczenia - podkreśla Tomasz Brożek z Towarzystwa Wędkarskiego "Kościelec" w Chrzanowie.
Firma Dan Cake miała zakupić i użyczyć motopompę. Początkowo wydawało się, że udało się uratować sytuację, jednak po 10 lutego śnięte ryby zaczęły masowo wypływać na powierzchnię stawu.
Łącznie około 90 ryb
.
Sprawą miał zająć się wydział ochrony środowiska Urzędu Miejskiego w Chrzanowie, który przekazał ją do
Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska i Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska
.
Organ ten przeprowadził kontrolę w zakładzie DanCake, jednak ze wstępnego protokołu wynika, że odpady organiczne były i są przechowywane oraz oznaczone w sposób właściwy i nie wykazano żadnych nieprawidłowości w tym zakresie.
Firma miała także na spotkaniu z towarzystwem wędkarskim zapewniać, że w odpadach była tylko mąka, o czym pisał w jednym z postów Brożek:
"DanCake na spotkaniu 11 stycznia zapewniała nas, że w tych odpadach była tylko mąka. Nie jestem co do tego przekonany, bowiem do wyrobu swoich produktów firma nie używa tylko maki. Ale to nie istotne w tym momencie. Na skutek rozkładu substancji jaka dostała się rowem do stawu doszło do tzw. "przyduchy" czyli braku tlenu w wodzie. Jak pewnie pamiętacie z lekcji biologii, a może nawet chemii, substancja organiczna ulega rozkładowi. W procesie tego rozkładu, jaki zachodzi w naturalnym środowisku wodnym, podczas procesu rozkładu absorbowany jest rozpuszczony w wodzie tlen, a wytwarza się m.in. dwutlenek węgla. Taka sytuacja, powoduje, że w wodzie dramatycznie szybko zaczyna brakować tlenu, a wzrasta nasycenie innymi gazami. Brak tlenu powoduje, że ryby się duszą i umierają! Te ryby, które widać na zdjęciach zdechły z tego właśnie powodu! Udusiły się! Zdechły w męczarniach" - napisał na Facebook Brożek.
Podkreślał on także, że firma przez 14 dni nie odpowiadała na ich pytania:
"Jak może pamiętacie - firma Dancake pisała na profilu Towarzystwo Wędkarskie "Kościelec" w Chrzanowie, że pozostaje w stałym kontakcie z naszym stowarzyszeniem ... Chciałbym pozostawić ten fakt bez komentarza, ale nie sposób tak postąpić w świetle faktów jakie mają miejsce. Informuje zatem, że w dniu 27 stycznia wysłaliśmy do Zarządu Firmy DanCake pismo w sprawie bieżącej pomocy w celu poprawy sytuacji, określiliśmy w tym piśmie bieżącą sytuację i możliwe przyszłe skutki zanieczyszczenia do jakiego doszło. Niestety minęło 14 dni i NIKT, kompletnie NIKT się z nami w tej sprawie nie skontaktował. Taki mamy klimat" - dodał.
DanCake wydało w tej sprawie
oświadczenie
, w którym stwierdzono, że
firma podjęła działania naprawcze:
W oświadczeniu stwierdzono także, że w stawie o tej porze,
co roku ma miejsce trudna sytuacja i śnięte ryby nie są jedynie wynikiem awarii firmy:
By zatrzeć złe wrażenie, firma opublikowała dziś na swoim facebookowym profilu filmik, w którym chwali się swoimi eko-inicjatywami:
Sprawą zainteresowała się także TVP Kraków i w najbliższą środę o godzinie 17:30 nad stawem będzie realizowany
program na żywo przez TVP Kraków
:

Dokarm kaczkę przez internet

Dzięki, że jesteś na Donald.pl. Zobacz nasz manifest na Patronite, dowiedz się co próbujemy zrobić i czy chcesz być tego częścią:

https://patronite.pl/donaldpl

* Sprawdź nasz kanał na Telegramie - codziennie wysyłamy tu najważniejsze wiadomości: https://t.me/donaldplnews

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA