Logo
  • DONALD
  • SĄD UZNAŁ, ŻE MIESZKANIEC RYBNIKA MA PRAWO ODDYCHAĆ CZYSTYM POWIETRZEM, DOSTANIE 30 TYSIĘCY ODSZKODOWANIA

Sąd uznał, że mieszkaniec Rybnika ma prawo oddychać czystym powietrzem, dostanie 30 tysięcy odszkodowania

10.12.2021, 12:11
Sąd Okręgowy w Gliwicach orzekł wczoraj, że
państwo naruszyło dobra osobista mieszkańca Rybnika
z powodu
zanieczyszczenia powietrza
i przyznał mu
30 tysięcy złotych odszkodowania
. To finał sześcioletniej głośnej sprawy, którą do sądu skierował aktywista 
Oliwer Palarz
.
Palarz, współtwórca Rybnickiego Alarmu Smogowego w 2015 roku pozwał Skarb Państwa, ministra środowiska i ministra energii, wnosił o 50 tys. zł zadośćuczynienia za naruszenie swoich dóbr osobistych z powodu zanieczyszczenia powietrza w mieście. Tłumaczył, że w okresie jesienno-zimowym nie może wietrzyć mieszkania, uprawiać sportu i wychodzić na spacery z rodziną. Argumentował również, że musiał zakupić oczyszczacz powietrza, który generuje dodatkowe koszty. 
Pisaliśmy o tym tutaj:
W 2018 roku Sąd Rejonowy w Rybniku
oddalił powództwo
, aktywista odwołał się, a do sprawy włączył się Rzecznik Praw Obywatelskich. Sąd Okręgowy w Gliwicach, rozpatrując apelację, skierował
zapytanie do Sądu Najwyższego
. Ten orzekł, że prawo do życia w czystym środowisku, umożliwiające oddychanie powietrzem spełniającym standardy jakości, nie jest dobrem osobistym podlegającym ochronie na podstawie Kodeksu cywilnego. Zaznaczył jednak, że skutki zanieczyszczenia środowiska można zwalczać, powołując się na takie dobra, jak prawo do zdrowia, wolności czy prywatności. Odpowiedź SN nie przesądzała jednak wprost wyniku sprawy. 
9 grudnia Sąd Okręgowy w Gliwicach uwzględnił apelację i zmienił wyrok Sądu Rejonowego, przyznając Oliwerowi Palarzowi
odszkodowanie w wysokości 30 tysięcy złotych
. Uzasadniając wyrok, sąd podkreślał, że zaniechania Skarbu Państwa, których skutkiem była tragiczna jakość powietrza w Rybniku, doprowadziły do naruszenia dóbr osobistych aktywisty. Wymienił w tym kontekście: zdrowie, wolność, nietykalność mieszkania. Wyrok jest
prawomocny
- Jestem mega zadowolony. Sąd przyznał mi rację po kilkuletniej batalii. Moje powództwo było w pełni zasadne i życie w zanieczyszczonym środowisku narusza moje dobre osobiste. To jest najważniejsze.
Nie liczy się kwota, ale to, że moje roszczenie zostało uwzględnione co do zasady.
Dzięki temu wyrokowi i innym podobnym orzeczeniom, jakie zapadły przed polskimi sądami organy państwowe i samorządowe nie będą już mogły bezkarnie ignorować problemu zanieczyszczenia powietrza - mówi Oliwer Palarz w rozmowie z serwisem rybnik.com.pl.
Rybnicki Alarm Smogowy pisze z kolei, że to
"przełomowy wyrok"
- Wydanym dziś wyrokiem sąd potwierdził, że przestrzeganie standardów jakości powietrza to nie jedynie niewiążący postulat, ale obowiązek państwa względem obywateli.. Jeżeli ten obowiązek nie jest realizowany, obywatele mogą domagać się naprawienia powstałych z tego powodu szkód - zarówno majątkowych, jak i niemajątkowych, polegających na naruszeniu zdrowia lub innych dóbr osobistych - komentuje radca prawny
Miłosz Jakubowski
z Fundacji Frank Bold. 

Masz Telegram? Sprawdź nasz kanał

Wysyłamy świeże newsy i wideo prosto na Telegram. Kliknij, to niczego nie przegapisz: 

https://t.me/donaldplnews

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA