wydał kolejne w ostatnich dniach oświadczenie, w którym poinformował, że
robi sobie przerwę od internetu
. Przyznał, że nie był gotowy na to, co się wokół niego działo i musi odpocząć. Próbował również wyjaśniać aferę związaną z lekami na DMD oraz ostrzegał przed scamem wykorzystującym jego popularność.
Przypomnijmy, że po ogromnym sukcesie
streama
na rzecz fundacji Cancer Fighters, podczas którego zebrano ponad 282 mln zł, Piotr "Łatwogang" Hancke zorganizował
kolejną akcję charytatywną
, podczas której zebrano ponad 20 mln zł na leczenie trzech chłopców chorujących na dystrofię mięśniową Duchenne’a (DMD).
Tuż po zakończeniu zbiórki Łatwogang zaapelował do rządu i prezydenta o
refundację leków,
które mogłyby uratować życie dzieci z tą chorobą. Niektórzy zwracali jednak wówczas uwagę, że leki te są kontrowersyjne i nie zostały dopuszczone do użytku w Unii Europejskiej.
Do afery z lekami Łatwogang odniósł się w nowym oświadczeniu, w którym poinformował, że robi sobie przerwę od internetu.
- Jest to w jakimś stopniu wideo pożegnalne na jakiś czas.
Robię sobie przerwę, ponieważ to wszystko, co się ostatnio działo, to jest bardzo dużo dla mnie
. Nigdy nie byłem gotowy na takie rzeczy. Są to rzeczy przerastające moją osobę. Potrzebuję troszkę odpocząć. Przed oficjalnym pożegnaniem, chociaż to nie jest pożegnanie na zawsze, to bardziej lekka przerwa od internetu, chcę domknąć wszystkie sprawy, które są niedokończone - mówi na nagraniu, które zamieścił w mediach społecznościowych.
-
Mój apel do rządu i prezydenta wywołał burzę.
Ludzie zaczęli się dzielić, czy warto podawać lek, czy nie. Nie chciałem tego, nie jestem osobą polityczną. W jakimś stopniu nie pomyślałem, że zwrócenie się do prezydenta i rządu może stać się polityczne. Jestem po prostu idiotą - stwierdził.
Podkreślił, że zdecydował się zaapelować do rządzących, bo zdał sobie sprawę, że
sam nie jest w stanie pomóc potrzebującym dzieciom.
Podkreślał też, że lek, choć jest kontrowersyjny, jest refundowany np. w Japonii i częściowo dopuszczony w USA.
- Nie chciałem tych dzieci zostawiać samych.
Miałem poczucie, że jest albo podanie leku, albo śmierć tych dzieci.
Uważałem, że to [podanie leku] jest lepsze. Nie chcę dzielić. Może moje myślenie jest trochę zbyt utopijne. Ale lek nie jest do końca fanaberią, jak ludzie to przedstawiają. To nie jest tak, że lek na 100 proc. nie działa, nic nie daje. To nie jest do końca prawda. Chociaż pewnie w jakimś stopniu to też moja opinia - powiedział.
Przeprosił też swoich fanów, że swoim oświadczeniem "podzielił ludzi".
- Przepraszam za tamto oświadczenie, bo w jakimś stopniu zaczęło to dzielić ludzi, a moim celem zawsze było łączenie. Mam nadzieję, że uda się tym z góry, tym mądrzejszym podjąć jak najlepsze decyzje. Moja intencja była, że chciałem pomóc tym dzieciom. Chciałem postawić się w miejscu tych dzieci, ich rodziców i zrobić wszystko, żeby im pomóc. Nie chciałem nikogo zostawiać na pastwę losu. Wiedziałem, że bez tej próby te dzieci były skazane na śmierć - stwierdził.
Łatwogang przypomniał też, że
do 1 czerwca trwają licytacje na rzecz fundacji Cancer Fighters.
Zapowiedział również, że podczas jego nieobecności w sieci na jego kanałach pojawią się dwa materiały: jeden będzie wyłączony z monetyzacji, a drugi "luźny, rozrywkowy" filmik z Minecrafta.
- I z tego filmiku będzie zarabianie, ale ja z tego filmiku nie będę brał dla siebie pieniędzy. Michał, który jest moim montażystą, zmontował ten film i chcę, żebym mógł z niego zarobić, bo zasługuje na to - powiedział.
Łatwogang
ostrzegał też przed scamem wykorzystującym jego popularność.
- Zaczęły się pojawiać jakieś strony z odzieżą żerujące na mnie, na Bedoesie i na fundacji, okradające ludzi. Ja od razu mówię, że ja żadnej odzieży nie robię, więc jeżeli coś takiego widzicie, to jest scam i zgłaszajcie to - powiedział.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.