30 lipca Google wprowadziło do swojej usługi Google Earth
możliwość edycji zdjęć satelitarnych
za pomocą AI. Internauci szybko zaczęli nadużywać tej opcji i generowali m.in. mapy przedstawiające
nieistniejące obiekty nuklearne
w Iranie. 31 lipca Google poinformowało o wycofaniu się z tej aktualizacji.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zdjęcia satelitarne od Google są szeroko wykorzystywane przez
ekspertów od tzw. białego wywiadu
(OSINT), którzy wykorzystują publicznie dostępne informacje do wyciągania wniosków m.in. na temat sytuacji politycznej czy konfliktów zbrojnych.
- Przez dziesięciolecia Google Earth stanowiło
opatrzony datami punkt odniesienia
, z którym dziennikarze i śledczy porównywali podejrzane materiały. Wbudowanie narzędzia generatywnego w ten sam system
podważa wiarygodność
mechanizmu służącego do demaskowania fałszerstw – skomentował nową funkcję Google Earth
Sam Stockwell
z Instytutu Alan Turinga.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
"Dziękujemy za Wasze materiały,
doceniamy je
- niestety widzieliśmy osoby udostępniające screenshoty wygenerowanych obrazów, które
naruszają naszą politykę
. Zdecydowaliśmy więc o wycofanie opcji edycji zdjęć przy użyciu AI z Google Earth, podczas gdy pracujemy nad
zaimplementowaniem silniejszych ograniczeń"
- napisało Google po tym, gdy użytkownicy wygenerowali m.in. leje po bombie w Strefie Gazy,
zdjęcia samolotów uderzających w wieżowce
czy uchodźców na granicy USA z Meksykiem.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.