Pierwsza awaria, jak podkreśla zarząd obiektu, dotyczyła
jedynie części technicznej
Aquaparku
i nie wpłynęła na funkcjonowanie części przeznaczonej dla gości.
"W następstwie awarii część ryb, w tym
rekiny nie przeżyły
. Mimo podjętych natychmiastowych działań i wielkiego wysiłku zespołu oraz specjalistów nie udało się ich uratować" - napisała w oświadczeniu dyrekcja Aquaparku, zapewniając, że
inne mieszkające na jego terenie zwierzęta
nie ucierpiały z powodu awarii.
"Przekazujemy wszystkie wymagane informacje i prowadzimy
szczegółowe ustalanie przyczyn
. Prowadzimy audyt systemów technicznych oraz
procedur bezpieczeństwa zwierząt
. Wprowadzamy
dodatkowe zabezpieczenia
, aby zminimalizować ryzyko powtórzenia się podobnego zdarzenia" - podkreśliła dyrekcja.
Wieczorem tego samego dnia na terenie obiektu pojawiło się w
sumie 19 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej
i konieczna była ewakuacja ponad 400 osób.
- Technik nieświadomie
dodał kwas siarkowy do zbiornika
z podchlorynem sodu wykorzystywanym do uzdatniania wody basenowej. W wyniku reakcji chemicznej
doszło do wydzielenia się chloru
- wytłumaczył powody akcji st. kpt. Andrzej Piechowski z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku.
Według przekazanych informacji jedyną
poszkodowaną osobą
jest technik, którego błąd w czasie pracy z instalacją do uzdatniania wody prawdopodobnie doprowadził do ewakuacji - mężczyzna
doznał zatrucia
i trafił do szpitala.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.