, jednego z najbardziej znanych zwolenników Donalda Trumpa i ruchu MAGA. Amerykański komentator, który przyjechał na Forum Ekonomiczne w Karpaczu, opisał sytuację z baru, w którym
grupa młodych Polaków miała domagać się przełączenia telewizorów z futbolu amerykańskiego na konwencję Republikanów.
Nick Adams to urodzony w Australii konserwatywny komentator i autor książek, który od lat otwarcie wspiera Trumpa i ruch MAGA. Rozpoznawalność przyniósł mu m.in. wykreowany w mediach społecznościowych
wizerunek samozwańczego "samca alfa"
. Jego wpisy często utrzymane są w mocno przerysowanej konwencji, łączącej pochwałę tradycyjnie rozumianej męskości z entuzjastycznym poparciem dla Trumpa.
Adams jest obecnie również członkiem amerykańskiej administracji. W marcu Trump powołał go na nowo utworzone stanowisko
specjalnego wysłannika prezydenta ds. amerykańskiej turystyki, wyjątkowości i wartości
. Jego zadaniem jest m.in. promocja Stanów Zjednoczonych za granicą i przekonywanie zagranicznych turystów do odwiedzania USA. Właśnie w tym charakterze Adams pojawił się w tym tygodniu na
Forum Ekonomicznym w Karpaczu
. Podczas panelu "Soft Power w zmieniającym się świecie: jak państwa budują wpływ, markę i atrakcyjność" mówił m.in. o wykorzystywaniu turystyki jako narzędzia soft power oraz o znaczeniu relacji między Stanami Zjednoczonymi i Polską.
Po swoim wystąpieniu Adams przekazał, że była to jego pierwsza wizyta w naszym kraju, ale - jak podkreślił - nie ostatnia. Na X pisał o "trwałej sile sojuszu amerykańsko-polskiego", wspólnym dziedzictwie kulturowym oraz roli podróży i turystyki w zacieśnianiu więzi między krajami. Polska najwyraźniej zrobiła na nim wrażenie, a w jednym z wpisów oznajmił:
"Poland is Trump Country!"
, czyli "Polska to kraj Trumpa!".
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Adams opublikował też historię, która idealnie wpisuje się w charakterystyczny dla niego styl. Na X opisał, że wszedł do baru sportowego w Polsce, gdzie zastał "grupę młodych samców alfa" pijących zimne piwo. Mężczyźni
mieli poprosić barmana o przełączenie telewizorów z programu przedmeczowego NFL na konwencję Republikanów
, aby mogli obejrzeć przemówienia Donalda Trumpa i JD Vance'a.
"Futbol może poczekać. Przyszłość wolnego świata jest o wiele ważniejsza" - miał powiedzieć jeden z nich.
Adams twierdzi, że wtedy sam podszedł do grupy, położył ręce na ramionach mężczyzn i oznajmił, że właśnie zamierzał poprosić o to samo. Problem pojawił się, gdy
barman
, którego autor wpisu przedstawił jako "niezbyt imponującego blondyna z rozczochranymi włosami imieniem Stanisław", stwierdził, że lokal prawdopodobnie nie odbiera odpowiedniego kanału. Wówczas Adams miał zażądać od barmana "należnego szacunku", a następnie polecić mu znalezienie transmisji i przyniesienie "najzimniejszego amerykańskiego piwa", jakie ma w lokalu.
"Zrobisz obie te rzeczy… NATYCHMIAST" - relacjonował.
Według Adamsa sytuacja zwróciła uwagę pozostałych klientów baru, którzy mieli zacząć skandować "R-N-C! R-N-C!" [Republican National Convention]. Barman miał wówczas przeprosić i gorączkowo rozpocząć poszukiwania pilota.
"Oczy całego świata zwrócone są na tę historyczną konwencję Republikanów"
- zakończył swój wpis Adams.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Jego post zdobył na X sporą popularność, choć w komentarzach nie brakuje głosów, że jest to raczej historia skrojona pod internetową personę Adamsa niż relacja z wizyty w barze.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.