Od pierwszego września w polskich szkołach i przedszkolach obowiązuje
dieta planetarna
, oznacza to, że szkolne obiady dwa razy w tygodniu są
wegetariańskie lub wegańskie
. Europoseł PiS,
Patryk Jaki
, wyraził swoje oburzenie na to rozwiązanie i stwierdził, że zostało ono wprowadzono, żeby
nabijać kieszenie
niektórym firmom i organizacjom.
Dieta planetarna w dalszym ciągu budzi kontrowersje. Już w zeszłym tygodniu na prawicy pojawiły się głosy, że doprowadzi ona do tego, że
dzieci będą chodzić głodne
. Ministerstwo Zdrowia, które jest odpowiedzialne za wprowadzenie diety do szkół i przedszkoli podkreśla, że nowy sposób żywienia jest zdrowszy, ponieważ
opiera się na świeżych produktach
, równocześnie ograniczając liczbę dań smażonych.
Pisaliśmy o tym tutaj:
W filmie zamieszczonym w mediach społecznościowych Patryk Jaki nazwał dietę planetarną "
ideologią"
, a jej wprowadzenie "
hańbą
".
- To jest
uderzenie w zdrowie dzieci
. Najlepsze białko jest odzwierzęce i od ryb, dzieci potrzebują go do prawidłowego rozwoju - powiedział Jaki, który dodał, że on też
dba o zdrowe żywienie
swojej rodziny, m.in. przez ograniczanie spożycia cukru i używanie produktów pełnoziarnistych. Podkreślił też, że regularnie ćwiczy, dzięki czemu
jest szczuplejszy niż Katarzyna Lubnauer
, wiceministra edukacji, która zdaniem Jakiego jest odpowiedzialna za wprowadzenie do szkół diety planetarnej.
Następnie Jaki zwrócił uwagę na składniki odżywcze, takie
jak białko, żelazo czy witamina B12
, które występują również w warzywach, ale jest ich więcej w produktach odzwierzęcych. Składniki te, jak podkreśla polityk, są niezbędne do
prawidłowego rozwoju dzieci.
Zdaniem Jakiego, można wprowadzać dania wegetariańskie do diety dzieci, jednak powinno to mieć miejsce rzadziej niż dwa razy w tygodniu, np. "
trzy razy w miesiącu"
. Polityk uważa, że w dni, kiedy na stołówkach są dania bezmięsne,
dzieci mogą chodzić głodne
albo "zaraz po szkole iść do
fast foodów"
. Jaki zarzucił również hipokryzję politykom Ministerstwa Edukacji Narodowej, ponieważ w siedzibie MEN można codziennie na stołówce zjeść danie mięsne.
-
Na dzieciach wymuszają
to, do czego sami się nie stosują - powiedział europoseł zauważając, że w innych krajach UE nie wprowadzono w szkołach diety planetarnej, jedynie
we Francji, Hiszpanii, Portugalii i części Niemiec
dzieci nie jedzą mięsa raz w tygodniu.
- Jak nie wiecie, o co chodzi, to
chodzi o pieniądze
(…) Firm, co produkują kotlety z roślin jest mniej, ponieważ nie ma na to rynkowego popytu, to teraz
napełni im się kieszenie
pół-monopolem państwowym - mówi Jaki w nagraniu.
Na koniec Jaki mówi, że sprawą diety planetarnej
powinno zająć się CBA
, ponieważ ten sposób żywienia został stworzony i jest promowany przez fundacje, które inwestują w rozwój rynku roślinnych zamienników produktów odzwierzęcych.
- Czyli pamiętajcie,
zainwestowali miliardy
w trosce o planetę, a nie o swoje zyski, a teraz
na zakładników wzięli sobie nasze dzieci
i dlatego jest to czas na reakcję - kończy sarkastycznie Jaki.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Na film Jakiego odpowiedziało MEN, pod którym europoseł planuje konferencję prasową.
"Na konferencję pod MEN zawsze zapraszamy, niemniej
chyba to nie ten adres
na takie stanowiska.
MEN nie ma żadnych uprawnień
do regulowania zasad żywienia w szkole. Tak jak w 2016 tak teraz w 2026 takie zasady ustala Minister Zdrowia" - napisano.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Z kolei dziennikarka Telewizji Republika,
Monika Borkowska
, twierdzi, że ograniczenie ilości spożywanego mięsa najbardziej zaszkodzi
dzieciom z ubogich rodzin
, które "po przyjściu do domu, nie mogą liczyć na posiłek gotowany lub mięsny". Mówi też o tym, że dieta planetarna stanowi problem dla dzieci z ograniczeniami żywieniowymi. Komentujący zwracają uwagę, że jadłospisy w szkole
nigdy nie były konsultowane
z rodzicami.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.