. Oprócz tego tuż przed wakacjami ogłosił współpracę z firmą JBB w ramach której stworzył
własną markę kiełbas i wędli
n. Prowadzi też własną
stację benzynową
, która cieszy się sporą popularnością wśród kierowców, ze względu na konkurencyjne ceny paliwa.
Teraz muzyk wchodzi w kolejny segment rynku: do sklepów trafił
napój energetyczny
sygnowany jego pseudonimem - "Skolim".
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Okazuje się, że puszki z napojem, które trafiły sklepów,
nie są objęte systemem kaucyjnym
. W miejscu, gdzie umieszczana jest zwykle informacja o kaucji, znalazł się kod QR z zachętą: "Dowiedz się, co słychać u Skolima", który prowadzi do mediów społecznościowych muzyka.
Wirtulana Polska postanowiła zapytać producenta napoju o to dlaczego puszki, w których sprzedawany jest produkt nie są objęte system kaucyjnym. Spółka Liner Polska, której piosenkarz użycza pseudonimu i wizerunku tłumaczy, że
taki ma model biznesowy
i z czasem napój być może będzie musiał być sprzedawany w puszkach kaucyjnych, lecz jeszcze nie teraz. Firma odmó wiła WP szerszego komentarza.
Na razie nie wiadomo ile puszek napoju trafiło na rynek. Liner Polska deklaruje jednak, że współpracę z kontrahentami zaczyna od 250 tys. sztuk napoju. Co istotne producent, który pozostaje poza systemem kaucyjnym, nie dolicza klientowi kaucji, ale płaci za to opłatę produktową - w 2026 r. 3 zł za kilogram opakowań, czyli trzykrotnie więcej niż firmy w systemie.
Realna korzyść jest jednak taka, że
puszka bez kaucji stoi na półce o 50 groszy taniej niż produkt konkurencji
. Wcześniej podobną podjęła m.in. podlaska firma produkująca wodę Augustowianka.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska ma monitorować sytuację związaną z decydowaniem się przez producentów na pozostawanie przy opakowaniach niekaucyjnych:
- W przyszłości
wysokość tej opłaty będzie rosła
, co powinno skłaniać kolejnych producentów do przystępowania do systemu kaucyjnego. Jest to element mechanizmu, który ma zapewnić osiągnięcie wymaganych poziomów zbiórki opakowań - wyjaśnił rzecznik MKiŚ Marek Pogorzelski w rozmowie z WP.
Zobacz też:
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.